poniedziałek, 20 listopada 2017
W 2014 r. pijany sędzia wypadł z okna hotelu aplikanckiego. Czy coś w tej sprawie ustalono ? Wątpię. PDF Drukuj Email
wtorek, 25 kwietnia 2017 03:21

Sędzia wypadł z okna drugiego piętra na beton na dziedzińcu szkoły, po godz. 4 nad ranem. Miał promil alkoholu we krwi.
Do wypadku doszło w hotelu przy Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. 37-latek przyjechał na szkolenia. Trafił do szpitala. Miał promil alkoholu w organizmie Od poniedziałku do środy w siedzibie Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie odbywało się szkolenie dla sędziów i prokuratorów. Temat: medyczno-sądowe i kryminalistyczne aspekty uzyskiwania i dowodowego wykorzystania śladów biologicznych. Po pierwszym dniu szkoleń jeden z uczestników wypadł z okna pokoju 324 na drugim piętrze. To 37-letni sędzia karny z warszawskiego sądu. Krakowska prokuratura już wszczęła śledztwo w tej sprawie. Sędzia był pijany. - Około godziny 4.40 we wtorek pracownicy ochrony zostali powiadomieni o leżącym na chodniku obok budynku Domu Aplikant, mężczyźnie, którego zachowanie wskazywało na to, że doznał uszkodzeń ciała. Wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło go do szpitala - relacjonuje Rafał Dzyr, zastępca dyrektora szkoły ds. aplikacji. 

Dom Aplikanta to miejsce, w którym śpią uczestnicy wielu szkoleń, które odbywają się w KSSiP. Mieści się na górnych piętrach budynku szkoły. Sędzia z Warszawy zajmował jednoosobowy pokój z oknem sięgającym podłogi (typu balkonowego). To właśnie przez nie wypadł. Krakowska prokuratura sprawdza teraz, czy było ono dobrze zabezpieczone. 

 

Balkon, którego nie ma.

Dziennikarze Gazety Krakowskiej sprawdzili na miejscu, jak zabezpieczone są okna w pokojach. Na zewnatrz nie ma żadnej barierki choćby imitującej balkon. Natomiast od wewnątrz okna te jedynie można uchylić (jak lufcik). Żeby otworzyć je na oścież, trzeba mieć specjalny kluczyk do zamka na dole. Ma go tylko personel. Żeby otworzyć okno bez klucza, trzeba je szarpnąć z całej siły i wyrwać zamek. Czy tak było w tym przypadku? Szkoła odmawia komentarza na ten temat. A pokój, w którym doszło do wypadku, zabezpieczyła policja. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, sędzia twierdzi, że chciał "wyjść na balkon" - wydawało mu się, że ten jest za oknem. 

Przełożeni sędziego z Warszawy mówią, że to świetny sędzia, a my pytamy jaki był finał pijanego sędziego i jego wypadku oraz jak było naprawdę ?

Czytaj więcej:

Komentarze (0)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
 


stat4u
Aferyibezprawie.org © Copyright 2009
Projekt i wykonanie: intMar.eu

rehabilitacja bielsko-biała botoks bielsko,powiększanie ust bielsko,botox bielsko,paznokcie żelowe pedicure