Najgorsze jest ich poczucie bezkarności. Wobec niezbitych dowodów potrafią wydawać wyroki urągające jakiemukolwiek prawu. Praktycznie wcześniej miałem złudna nadzieję że ten system można uzdrowić. Niestety to coś przegniłe i przeżarte rdzą do spodu. Z ludzi pozbawionych kontroli wychodzą demony i tak jest z wieloma sędziami, prokuratorami nie mówiąc już o morale policji. Krótko mówiąc policja ma aprobatę prokuratury na korupcję i do tego idą z nimi równo sądy. Dlatego w sprawach karnych jest tak wiele skazań. Ponieważ opierają się one w wielu przypadkach na fałszywych zeznaniach funkcjonariuszy nawet tych bezsensownych.