|
Gospodarka po Polsku. Najdroższy stadion. Czy ktoś za to odpowie ? |
|
|
|
|
niedziela, 05 lutego 2012 23:41 |
|
Stadion Narodowy kosztował nas 1.9 mld zł. Jedno jest pewne - na taki wysiłek finansowy naszego kraju nie będzie stać przez kolejne 50 lat. To około 400 mln euro na obiekt sportowy, co nad Wisłą zdarzyła się po raz pierwszy i pewnie ostatni przynajmniej w życiu większości z nas. 490 mln funtów, czyli 2.45 mld zł kosztował Anglików Stadion Olimpijski w Londynie. Ale jest znacznie większy - ma 80 tys. miejsc (do 58 tys. na naszym Narodowym). Anglików jedno miejsce na stadionie kosztowało 30625 zł. U nas wyszło drożej, choć robocizna z pięciokrotnie tańsza - 32758 zł.
Teraz się okazuje, że na tym obiekcie nie można zagrać o Superpuchar, bo …. nie jest na to przygotowany. - Na Euro, gdzie publiczność będzie grzeczna stadion się nadaje, ale na polskie mecze ligowe z kibicami dzikusami nie, bo nie przewidziano właściwych przegród - przekonują przeciwnicy wpuszczania fanów Wisły i Legii na Narodowy.
Sprawa ociera się o kabaret. Dodatkowo słychać głosy przedstawicieli policji, którzy oskarżają organizatora meczu - Ekstraklasę SA o to, że nie pomyślał, jak zapewnić bezpieczeństwo na ulicach miasta, gdzie poruszać się będą dziesiątki tysięcy zwaśnionych kibiców Legii i Wisły. Zamiast potraktować ten mecz jak próbę generalną przed Euro 2012 - porządnie zabezpieczyć miasto i stadion, pokazać Europie, że najpierw chwaliliśmy się stadionem na "Oto jestem!", a teraz prezentujemy dobrą organizację, takie swoiste "Oto jesteśmy gotowi!", wolimy schować głowę w piasek i zamknąć Narodowy przed Legią i Wisłą.
Europa dostaje sygnał - w Polsce na cztery miesiące przed mistrzostwami Europy boją się zorganizować mecz na swej sztandarowej arenie, która miała być otwarta już we wrześniu 2011 r., a tymczasem okazuje się, że nie jest wciąż na luty 2012 r. Czym innym jestem bowiem koncert Lady Pank czy Zakopower, a czym innym mecz o stawkę dużych klubów, za którymi stoją dziesiątki tysięcy fanów. Wisła z Legią w ostatnich latach w Warszawie i Krakowie grały po kilka razy rocznie i włos z głowy nikomu nie spadł, choć rywalizowano na mniej nowoczesnych stadionach. Jedyna zadyma, do jakiej doszło między fanami, a raczej chuliganami z obu stron, miała miejsce w maju 2008 roku w Bełchatowie, przy okazji finału Pucharu Polski, który PZPN drastycznie źle przeprowadził (m.in. sprzedał bilety kibicom z klubowymi zakazami stadionowymi).
Można by sądzić, że w interesie każdego - władz Warszawy, Narodowego Centrum Sportu, całego państwa, które finansowało budowę - będzie rozgrywanie jak największej liczby meczów na Narodowym. Teraz się okazuje, że nasze eksportowe drużyny nie zostaną tam wpuszczone. PZPN zapowiada, że jeśli na Superpuchar się stadion nie nadaje, to przeniesie planowany na 29 lutego mecz Polska - Portugalia na inną arenę.
Kto wie, czy ostatecznie nie wyjdzie na to, że zbudowaliśmy drogie cacko na pięć meczów Euro 2012:
|
|
Prokuratorzy chcą wpisania prokuratury do konstytucji. Chcą tak jak sędziowie całkowitej bezkarności. Nie wolno do tego dopuścić !!! |
|
|
|
|
sobota, 04 lutego 2012 17:09 |
Prokuratorzy chcą gwarancji niezależności
Agata Łukaszewicz 03-02-2012, ostatnia aktualizacja 03-02-2012 07:23
źródło: Rzeczpospolita
Reforma prokuratury
Większość śledczych chce wpisania prokuratury do konstytucji, przyznania jej niezależności budżetowej i likwidacji pionu wojskowego – wynika z badań Prokuratury Generalnej
|
|
Więcej…
|
|
Polską rządzą partacze - mówi prof. Ewa Łętowska - sędzia TK |
|
|
|
|
sobota, 04 lutego 2012 00:10 |
|
Była Rzecznik Praw Obywatelskich i sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Ewa Łętowska w ostrych słowach oceniła sposób tworzenia prawa w Polsce. Jej zdaniem procedury ustawodawcze traktuje się w Polsce niepoważnie. - Polską rządzą partacze - mówiła w TOK FM

Dla mnie jest rzeczą przerażającą, że poseł może głosując nad czymś dawać usprawiedliwienie, że "mi kolega powiedział, że to jest dobre" - stwierdziła Łętowska. Jak podkreśliła to "zbiorowość tworzenia" prawa oraz "przestrzeganie procedur" powinny dawać gwarancje, że powstające prawo będzie dobre. - Jeżeli te procedury traktuje się niepoważnie, to mamy efekt jaki mamy. Przecież prawo to nie jest tylko uchwalenie ustawy, to jest coś co się dzieje przedtem. Każde prawo narusza czyjejś interesy. Trzeba dojść do jakiegoś kompromisu. Trzeba ludzi przekonywać - mówiła profesor.
Prof. Łętowska przekonywała, że przy tworzeniu prawa potrzebny jest społeczny konsensus i rzetelność, której nie potrafią zapewnić politycy w chwili obecnej. Profesor porównała tworzone prawo do garnituru, który "zostaje oddany do partacza", przez co trzeba go naprawiać. - To jest niepoważne traktowanie roboty (...). A potem ustawy się wysyła do Trybunału Konstytucyjnego, żeby je poprawił. Trzeba robić prawo w sposób rzetelny i fachowy, a nie oszukiwać w dyskusjach fałszywymi argumentami - mówiła. - Polską rządzą partacze - dodała.
Zdaniem prof. Łętowskiej ważną rolę w informowaniu o prawie powinny pełnić media. - Media powinny pytać i poszukiwać istoty rzeczy - podkreśliła w TOK FM. - Źródło
|
|
13-latek ścigany za złotówkę |
|
|
|
|
poniedziałek, 05 września 2011 20:41 |
|
Od lat piszemy, że Polska jest rajem, oazą bezkarności dla wszelkiej maści oszustów i złodziei, natomiast wymiar sprawiedliwości, w zatrważającej liczbie przypadków gnębi ofiary przestępstw, a "ściganie" odbywa się na zamówienie-zlecenie osób ustosunkowanych. Nie brakuje za to procesów o przysłowiową pietruszkę, jak chociażby bój o plastikowe wiadro, czy o podrobienie przez członków rodzin podpisów na listach wyboru lekarzy rodzinnych.
Tym razem "karzące ramię sprawiedliwości" zawisło nad trzynastolatkiem, który... z wózka zakupowego wyciągnął złotówkę, po czym ją oddał właścicielce. Teraz policja i rzeszowski sąd badają, czy nieletni dopuścił się czynu karalnego przez to, że “z gniazda na żetony znajdującego się przy wózku zakupowym dokonał kradzieży monety 1 zł na szkodę (tu pada imię i nazwisko klientki)”. PRZECZYTAJ
|
|
Debata Kwartalnika "Krajowa Rada Sądownictwa" pt. "Zasady etyki sędziowskiej - teoria i praktyka"14/11/201 |
|
|
|
|
piątek, 03 lutego 2012 20:22 |
27 września 2011 r. w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa odbyła się debata "Zasady etyki sędziowskiej - teoria i praktyka", zorganizowana przez kolegium redakcyjne "Kwartalnika Krajowa Rada Sądownictwa". OGLĄDNIJ
Ci Państwo winni zacząć etykę od siebie !!!
|
|
Pieniądze za słupy od energetyki. |
|
|
|
|
wtorek, 15 listopada 2011 18:36 |
|
Szanowni Państwo,Stowarzyszenie Obywatele i Sprawiedliwość od 2006 roku broni między innymi praw własności Obywateli zagwarantowanych w prawie.
Pragniemy zwrócić uwagę Państwa na problem właścicieli nieruchomości, które wbrew prawu budowlanemu, wbrew Kodeksowi postępowania administracyjnego, Konstytucji PRL i wbrew innym ustawom zostały zajęte przez Skarb Państwa i przedsiębiorstwa energetyczne. Własność działek została ograniczona poprzez zainstalowanie linii wysokiego napięcia, czy gazociągów na (nad) naszych gruntach , bez należnego odszkodowania wypłaconego właścicielom, lub ich poprzednikom prawnym.
|
|
Więcej…
|
|
Ile za co bierze się w Polsce |
|
|
|
|
czwartek, 05 stycznia 2012 21:01 |
Chorujesz, potrzebujesz operacji? Masz do wyboru: czekasz pół roku na termin albo płacisz 1500 złotych za przesunięcie na liście oczekujących. Interesuje cię dobra posada z dostępem do najważniejszych osób w państwie? Możesz przez lata wspinać się po szczeblach kariery albo zapłacić 100 tysięcy dolarów i dostać funkcję od ręki. Według oficjalnych danych tylko w ubiegłym roku dokonano w Polsce 13 938 przestępstw o charakterze korupcyjnym...
W Polsce za łapówkę można załatwić bardzo dużo, o ile nie wszystko. Czasami łapówki wręczamy dla własnej wygody – na przykład, gdy złapani na jeździe bez biletu dajemy konduktorowi "w łapę" 50 złotych, by uniknąć dwa razy wyższego mandatu.
Często wręczenie łapówki wręcz wymuszają okoliczności: nie dasz, nie załapiesz się do lekarza, a jeśli masz firmę – musisz dać, by wygrać przetarg. Oczywiście, wybór jest zawsze. Można nie dawać i pozwolić, by choroba dalej trawiła nasz organizm, albo wyeliminować własną firmę z rynku. Od kilku lat służby wykrywają coraz więcej korupcji.
W 2010 roku policja, prokuratura, CBA, Straż Graniczna oraz Żandarmeria Wojskowa wykryła 13 938 takich przestępstw. Rok wcześniej było ich 11 726. Według danych z Policyjnego Systemu Statystyki Przestępczości TEMIDA, w 2010 roku policja wszczęła 2211 postępowań przygotowawczych w sprawach korupcyjnych. Najwięcej z nich, bo aż 1182 wszczęto w wyniku załapania sprawców na gorącym uczynku. Tylko w 231 przypadkach służby powiadomił pokrzywdzony. Mnóstwo z tych spraw kończy się umorzeniem. W 2010 roku ponad połowa postępowań w sprawie korupcji w ABW została umorzona. Z raportów CBA wynika, że co piąte przestępstwo korupcyjne ma miejsce w obszarze terenowej administracji rządowej. Dwanaście na 100 przypadków dotyczy sektora gospodarczego, służby zdrowia i farmacji.
Takie łapówki daje się w Polsce:
|
|
Więcej…
|
|
Jak sędzia z Warszawy polskie sądownictwo zreformował |
|
|
|
|
niedziela, 22 stycznia 2012 12:59 |
|
Nie ustaje krytyka polskiego wymiaru sprawiedliwości w mediach. Najkrócej można by ją streścić jednym wyrazem: DNO!
Jest to jednak ocena bardzo niesprawiedliwa i krzywdząca dla ludzi w togach, mundurach i garniturach, którzy wręcz dwoją się i troją aby wymiarowi sprawiedliwości przywrócić społeczne zaufanie, poprzez gruntowna jego reformę.
Na czym taka reforma ma polegać, pokazał pan sędzia Andrzej Ż, (z sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotów), na przykładzie prowadzonej przez siebie sprawy
|
|
Więcej…
|
|
Wyroki wydawali nie odpowiedni sędziowie. |
|
|
|
|
czwartek, 02 lutego 2012 23:51 |
|
W tle sprawy jest polityka, bo kłopotu sędziom narobił Ryszard Bonda, były poseł Samoobrony. Twierdzi, że od 2004 r. w sądzie rejonowym w Goleniowie nie było czytelnych zasad przyznawania sędziom spraw do rozpatrzenia. Decydowało widzimisię prezesa sądu, sędziego Pawła Balcerowicza.
Były polityk uważa, że nie jest gołosłowny, bo sam padł ofiarą takiej praktyki. Rzekomo uprzedzony do sędzia Balcerowicz poza kolejnością wziął dla siebie do osądzenia sprawę byłego polityka. Efekt: 3,5 roku więzienia i wysoka grzywna za przywłaszczenie zboża (wyrok nie jest prawomocny, Bonda odwołał się – red.). W trakcie procesu Bonda wielokrotnie twierdził, że sędzia Balcerowicz jest stronniczy i uwziął się na posła.
Żadnych dowodów na stronniczość sędziego nigdy nie znaleziono. Bonda postanowił zaatakować go jednak z innej strony. Uważa, że gdyby w Goleniowie były jasne zasady przyznawania wokand, to sprawę do osądzenia mógłby dostać sędzia mniej zrażony do byłego polityka Samoobrony. W domyśle – wyrok mógłby być inny.
Prezesa Sądu Rejonowego w Goleniowie (jest jednocześnie przewodniczącym wydziału karnego) oskarżył o przekroczenie uprawnień i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Bonda twierdzi też, że podrobiono imienną listę sędziów. Prokuratura w Kamieniu Pomorskim najpierw odmówiła zajęcia się sprawą, bo nie widziała przestępstwa. Bonda odwołał się jednak od tej decyzji.
Teraz Sąd Rejonowy w Szczecinie uznał, że sprawie trzeba się jednak przyjrzeć dokładniej. Prokuratorzy muszą przeanalizować dodatkowe dokumenty, przesłuchać sędziów którzy w latach 2004-2010 pracowali w Goleniowie.
– Trzeba dokładnie ustalić czy zachowanie o którym mówi skarżący miało miejsce. Stan faktyczny nie jest wyjaśniony – napisano w postanowieniu o uwzględnieniu zażalenia Bondy.
Zasady przyznawania spraw sędziom są określone bardzo ogólnie. Wpływającą do wydziału wokandę dostaje kolejny sędzia z alfabetycznie ułożonej listy. W praktyce bywa inaczej.
– Proszę sobie wyobrazić, że wpływa jakaś ogromna sprawa na czterdzieści tomów. Dostaje ją sędzia X. Za kilka dni znów wpływa podobna. I tak się składa, że znów padło na sędziego X. bo w ciągu tych kilku dni inni sędziowie dostali lżejsze sprawy. I przecież nikt rozsądny nie zostawi sędziemu X. dwóch wielkich spraw, podczas, gdy pozostali sędziowie mają lżejsze wokandy – tłumaczy sędzia Elżbieta Zywar z Sądu Okręgowego w Szczecinie.
Śledztwo może potrwać jednak miesiącami.
– Po decyzji sądu wszczęliśmy śledztwo 28 stycznia. Mamy zalecenia do wykonania – mówi prok. Jarosław Przewoźny, szef kamieńskiej prokuratury
|
|
Wiadro sąsiedzkiej niezgody - przedmiotem 1,5 rocznej pracy sądu |
|
|
|
|
sobota, 03 kwietnia 2010 14:30 |
Aż 1,5 roku i dwóch biegłych sądowych potrzebował sąd aby ustalić czy sąsiad zniszczył wiadro z 8,5 zł. ZOBACZ
|
|
Konferencja Adama Słomki po opuszczeniu więzienia, o bezprawiu |
|
|
|
|
czwartek, 02 lutego 2012 23:02 |
|
Konferencję Adama Słomki dedykuję wszystkim tym. którzy uważają, że sędzia słusznie nakazała jego aresztowanie, bowiem jego zachowanie było niegodne sali sądowej. Przypominam, że policjant, który podpalił się pod urzędem Tuska - jak się okazało miał rację - o czy pisaliśmy.
Część I.
Część II
|
|
700 obecnych sędziów w Polsce orzekało jeszcze w stanie wojennym. Tą brutalną prawdę ujawnił A, Słomka po opuszczeniu więzienia. |
|
|
|
|
czwartek, 02 lutego 2012 12:29 |
|
Adam Słonka wyszedł z politycznego więzienia. Wychodząc powiedział brutalną prawdę - Oglądnij. Sędziowie ci dzisiaj sądzą w Sądach Okręgowych, Apelacyjnych i Sądzie Najwyższym. A ile w sądach i prokuraturach jest już ich dzieci? Tego nikt nie zliczy.
Dla przykładu dodam, że dyrektorem administracyjnym Sądu Apelacyjnego w Katowicach jest Ryszard Kurnik - brat Romana Kurnika, wysokiego funkcjonariusza SB, ostatniewgo szefa departamentu kadr SB i z-ca Komendanta Głównego Policji w czasie urzędowania Marka Papały, doradca w MSWiA.
Wyniki procesów w tym sądzie łatwe są więc do przewidzenia. Były i będą zawsze korzystne dla współpracownikow służb.
|
|
Ile paliwa za pensje w Polsce i Europie |
|
|
|
|
czwartek, 02 lutego 2012 09:12 |
|
Polak za przeciętną krajową pensję netto wynoszącą obecnie około 2,4 tys. zł może kupić 428 l benzyny lub 414 l oleju napędowego. Tymczasem Niemiec za swoje wynagrodzenie kupi niemal 1400 l ON, a Luksemburczyk – rekordowe 1755 l. No i co wy na to?
|
|
Ile lat pracują na emerytury pieszczochy Rządu |
|
|
|
|
środa, 01 lutego 2012 18:22 |
|
Kto w tak bogatym kraju jakim jest Polska ma prawo do przejścia na emeryturę po 15 latach pracy bez względu na wiek, a także nie musi płacić składek ZUS od prowadzonej na emeryturze działalności gospodarczej lub dodatkowej pracy:
- Funkcjonariusze Policji,
- Funkcjonariusze ABW
- Funkcjonariusze Agencji Wywiadu,
- Funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego,
- Funkcjonariusze Służby Wywiadu Wojskowego,
- Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
- Funkcjonariusze Straży Granicznej,
- Funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu,
- Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej
- Funkcjonariusze Służby Więziennej.
A Ty Polaczku haruj 35 lat za 800 zł. emeryturę a jak będziesz chciał dorobić musisz zapłacić 900 zł/ miesiąc ZUS.
|
|
Nowy numer Platformy Obywatelskiej - bardziej niebezpieczny niż ACTA |
|
|
|
|
wtorek, 31 stycznia 2012 23:28 |
|
Projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz ustawy kodeks cywilny ( Projekt został skierowany do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów )
„Rozdział 3a
Procedura powiadomienia i blokowania dostępu do bezprawnych informacji
Art. 15a. Osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która posiada informację o bezprawnych treściach zamieszczonych w sieci Internet, zwana dalej „uprawnionym”, w celu zablokowania takiej informacji może przesłać do usługodawcy wiarygodną wiadomość, zawierającą:
1) dane określające uprawnionego, składającego zawiadomienie o umieszczeniu w
sieci Internet bezprawnych informacji,
2) dane kontaktowe uprawnionego,
3) podpis uprawnionego albo osoby go reprezentującej,
4) jednoznaczne wskazanie informacji, które naruszają prawa lub przedmiot
działalności uprawnionego, do których dostęp powinien zostać zablokowany,
5) uzasadnienie,
6) dane umożliwiające usługodawcy zlokalizowanie bezprawnej treści,
7) kopię pełnomocnictwa,
8) oświadczenie uprawnionego o:
- braku autoryzacji treści zamieszczonych w sieci Internet,
-zgodności z prawdą przedstawionych informacji.
Art. 15b. 1. Usługodawca może umieścić na swojej stronie podmiotowej formularz wiarygodnej wiadomości, zawierający elementy określone w art. 15a ustawy.
|
|
Bajzel w prokuraturze oczami Kalisza i Giertycha |
|
|
|
|
wtorek, 31 stycznia 2012 22:23 |
|
Nagle o złej prokuraturze mówią politycy Palikot, Celiński, Miler, Giertych i Kalisz.
Pytamy: A gdzie byli co najmniej przez 10 ostatnich lat.
|
Przewodniczący Sejmowej Komisji
Sprawiedliwości i Praw Człowieka Ryszard Kalisz
|
Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu w Bielsku – Białej zwraca się z wnioskiem o zaprzestanie żenujących pańskich spektakli telewizyjnych.
|
|
Więcej…
|
|
27 lutego mowy końcowe w sprawie morderstwa 19 letniej studentki z Czechowic - Dziedzic |
|
|
|
|
wtorek, 31 stycznia 2012 18:37 |
|
Na 27 lutego Sąd Okręgowy w Katowicach wstępnie zaplanował wysłuchanie mów końcowych w procesie Marka Z., odpowiadającego za zabójstwo 19-letniej Joanny Surowieckiej.
Wcześniej konieczne jest dopełnienie formalności związanych z kompletowaniem materiału dowodowego. Chodzi m.in. o dotarcie do żony oskarżonego i potwierdzenie, czy kobieta w procesie chce złożyć zeznania, czy jako członek rodziny skorzysta z prawa do ich odmowy.
Studentka z Czechowic-Dziedzic została zamordowana pięć i pół roku temu w pobliżu dworca kolejowego w sąsiednich Goczałkowicach Zdroju. Sprawca został ujęty po ponad czterech latach od zbrodni. Wtedy też odnaleziono ciało Joanny.
Sprawa zbulwersowała opinię publiczną w woj. śląskim. Poza zabójstwem prokuratura zarzuciła 37-letniemu Markowi Z. próbę gwałtu na dziewczynie. Podczas procesu oskarżony przyznał się do zabójstwa; do gwałtu nie.
We wtorek przed sądem na pytania prokuratora odpowiadała kuratorka sądowa z Pszczyny sprawująca dozór nad żoną oskarżonego. Relacjonowała m.in. że wielopokoleniowa, mieszkająca na niewielkiej przestrzeni rodzina nie utrzymuje specjalnego kontaktu z sąsiadami, miewała problemy finansowe, m.in. związane z utrzymaniem mieszkania, a żona Z. wcześniej przebywała w zakładzie karnym.
|
|
Więcej…
|
|
II Forum karnistyczne - 27.01.2012 r. w Krakowie - Zapis filmowy |
|
|
|
|
wtorek, 31 stycznia 2012 18:48 |
|
Przedstawiamy Państwu zapis filmowy z II Forum karnistycznego:
http://www.czpk.pl/2012/01/30/ii-krakowskie-forum-karnistyczne-zapis-video/
27 stycznia 2012 r. odbyło się w Krakowie - II Forum Karnistyczne. Byliśmy tam reprezentowani przez 2 osoby. Na forum obecnych było wielu znanych sędziów, prokuratorów adwokatów i pracowników naukowych. Lista obecności obejmowała 850 osób. Niestety, przedstawiciele Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu nie zostali dopuszczeni do głosu, pomimo złożenia zgłoszenia zgodnego z wymaganiami forum.
Tematem forum były dwa tematy:
1 - odpowiedzialność karna oskarżonego i świadków za składanie fałszywych zeznań - dyskusja zmierzała do ograniczenia tego prawa oskarżonego,
2. dowodowe wykorzystanie czynności podsłuchów , inwigilacji itp - i odpowiedzi czy i jakie winny być zakazy dowodowe na poszczególnych poziomach postępowania karnego.
Niestety kolejny raz okazało się, że grupa 850 uczestników Forum Karnistycznego dyskutuje wyłącznie o sobie - czyli jak ułatwić sobie pracę aby gnębić obywatela. Sprawiedliwość to dla nich sprawa nie istotna. To czy oskarżony zostanie skazany słusznie czy też nie - tych ludzi nie interesuje.
Punk widzenia i opinie w tych kwestiach społeczeństwa, które chcieli przedstawić uczestnicy stowarzyszenia, dyskutantów drugiej strony tj sędziów, prokuratorów i pracowników naukowych w najmniejszym stopniu nie interesowały. Co gorsze nie interesowały także adwokatów.
Co najbardziej nas zbulwersowało to wypowiedź jednego z sędziów, który jak powiedział " nie chciałby dożyć czasów, kiedy to musiał by pisząc uzasadnienie wyroku dodatkowo zawiadamiać prokuraturę o składaniu przez świadków fałszywych zeznań". Jak więc widać ci państwo nie zamierzają się nawet zajmować zeznaniami składanymi na zamówienie lub wymuszanych przez organy ścigania a często sądy. O manipulowaniami protokołami zeznań ani słowa. Z udziału w forum nasuwa się zasadniczy wniosek: Prawo tworzy się w Polsce tak jak ustawę ACTA.
|
|
Reforma kpk proponowana przez prof. P. Kruszyńskiego i J. Palikota |
|
|
|
|
wtorek, 31 stycznia 2012 17:43 |
|
Nie jesteśmy podbudowani propozycjami zmian kpk pod kierownictwem prof. Piotra Kruszyńskiego. Zresztą prof. Kruszyński sam sobie zaprzecza. Najpierw mówi, że źle jest wyłącznie w prokuraturze - a sędziów w Polsce mamy dobrych - a za chwilę, mówi że zażalenia na postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa rozstrzyga niedoświadczony sędzia. Zatem w sądach jest dobrze czy źle panie profesorze ?
Co do tzw. sędziego wg modelu niemieckiego to nie mam złudzeń, że w Polsce nie zda on egzaminu, z prostej przyczyny: kolesiostwa i nepotyzmu.
Poza tym jak powiedział Piotr Kruszyński takich zmian nie da się wprowadzić od zaraz i to wymaga czasu. Tymczasem w Polsce nie ma już czasu na kilkuletnie perspektywy zmian. Zmiany trzeba wprowadzić natychmiast od zaraz. Pierwsza to rzeczywista odpowiedzialność za prowadzone sprawy. Druga to możliwość składania prywatnych aktów oskarżenia. Bardziej odpowiada mi pomysł Giertycha polegający na powołaniu wewnętrznej policji prokuratury.
A tak dla zwykłej uczciwości pytam: gdzie był prof. Kruszyński jak wprowadzano nową ustawę o prokuraturze, która dała nietykalność prokuratorom i pozbawiła ich niezależności w stopniu większym jak to było za ustawy starej. Przecież był jej zwolennikiem. Nie słyszałem też ani słowa o udziale w konsultacja niezależnych organizacji społecznych. No cóż jesteśmy po prostu rozczarowani. Niestety tak jest zawsze kiedy prawnicy sami pod siebie budują prawo. Tymczasem dotyczy ono ludzi.
Przypominamy prof. P. Kruszynskiemu, że już początek reformy prokuratury był fatalny. Czemu? Kliknij.
II część konferencji pozostawiamy bez komentarza - gorsza jak część I.
|
|
Czy 700 tys. dzieci przesiedleńców odzyska mienie ? |
|
|
|
|
wtorek, 31 stycznia 2012 12:38 |
|
Czy dzieci 700 tysięcy tzw. późnych przesiedleńców utraciły prawo do pozostawionych przez nich w Polsce domów, mieszkań i gospodarstw? Pierwszy prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski zwrócił się o rozstrzygnięcie zagadnienia tych roszczeń przez skład siedmiu sędziów SN.
Całość Gazeta Prawna.
|
|
II Kontestacyjny protes przeciw ACTA w Bielaku - Białej |
|
|
|
|
poniedziałek, 30 stycznia 2012 13:25 |
|
W dniu 12.02. 2012r. - godz. 16 - 17,30 - pod Ratuszem - organizowany jest II Kontestacyjny protest przeciwko ACTA.
Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu weźmie w nim udział. Dołączmy do sprawy bezprawie prokuratorów i sędziów.
SZCZEGÓŁY - KLIKNIJ.
|
|
Rządcy bezprawia - polską normą. |
|
|
|
|
piątek, 06 stycznia 2012 19:51 |
|
W XXI wieku władzę nad ludźmi w Polsce przejęli prokuratorzy. Sędziowie są z nimi sprzymierzeni lub bezradni. Sędziowie najwyżsi sprawiedliwość olewają.
Przed laty pijany prokurator z Bielska-Białej przejechał człowieka. Rodzina zabitego szukała sprawiedliwości. Działania przeciwko prokuratorowi-zabójcy pilotował biznesmen Jerzy Jachnik, przyjaciel rodziny. Prokurator został skazany. Mimo to – z wyrokiem karnym za popełnienie przestępstwa umyślnego – nadal wykonywał swój zawód. Co więcej, jako prokurator Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej nadzorował pracę prokuratorów z trzech prokuratur rejonowych: w Bielsku-Białej, Cieszynie i Żywcu. ••• Jak można się było spodziewać, Jerzy Jachnik sam stał się oskarżonym o przywłaszczenie kilkudziesięciu tysięcy dolarów. Śledztwo w jego sprawie prowadzili prokuratorzy z terenu Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej. Dowody przeciwko Jachnikowi były fałszowane, z akt śledztwa ginęły karty wskazujące na niewinność Jachnika i na to, że jest on ofiarą pomówienia. Sprawa ciągnęła się wiele lat, zmieniali się prokuratorzy, którym ją powierzano. Ostatni z nich się zbuntował. Był nim Mateusz Wolny z Prokuratury Rejonowej w Bielsku-Białej. Najpierw poprosił, by sprawę przekazano komuś innemu. Wolnemu polecono wykonać polecenie i doprowadzić do skazania Jachnika. Prokurator Wolny protestował, pisząc we wniosku o wyłączenie od udziału w sprawie, że bielska prokuratura okręgowa dąży do skazania J. Jachnika za wszelką cenę i za cokolwiek. Bezskutecznie. Występując więc w sądzie jako oskarżyciel Jachnika, wygłosił kuriozalną mowę końcową. Powiedział, że nie było żadnego przestępstwa, odstępuje więc od oskarżania. Jeśli mimo wszystko sąd chce ten proces zakończyć jakimś wyrokiem, to on jako oskarżyciel prosi o uniewinnienie oskarżonego. Mimo wszystko sąd Jachnika skazał. Zaś przeciwko prokuratorowi Wolnemu wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
|
|
Więcej…
|
|
Ochrona danych osobowych a tajemnica bankowa |
|
|
|
|
poniedziałek, 30 stycznia 2012 10:18 |
|
Ochrona danych osobowych a tajemnica bankowa Krystyna Pawłusiewicz
1. Podstawy prawne oraz idea ochrony danych osobowych i tajemnicy bankowej 1.1. Ochrona danych osobowych Jest ona uregulowana w ustawie z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych w rozporządzeniu wykonawczym MSWiA z 22 kwietnia 2004 r. w sprawie wzorów imiennego upoważnienia i legitymacji służbowej inspektora Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (Dz. U. Nr 94 poz. 923) oraz w dwóch rozporządzeniach wykonawczych MSWiA z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych (Dz. U. Nr 100 poz. 1024) oraz w sprawie wzoru zgłoszenia zbioru danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych (Dz. U. Nr 100 poz. 1025). Ideą ochrony danych osobowych jest ochrona sfery prywatności osób fizycznych, której potrzeba pojawiła się w związku z rozwojem nowoczesnych środków komunikowania, zderzającym się z dążeniem do zapewnienia prawa do informacji 1.
1.2. Tajemnica bankowa Jest ona uregulowana w art. 104–106 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (pr. bank.). Spełnia szersze funkcje niż ochrona danych osobowych, gdyż prócz realizacji obywatelskiego prawa do ochrony danych osobowych, czyli ochrony klientów banków – osób fizycznych, ma chronić także informacje dotyczące klientów banków, nie będących osobami fizycznymi, oraz ma zabezpieczyć przed zdobywaniem informacji przez grupy przestępcze lub podmioty dążące do nieuczciwej konkurencji, zapobiegać penetracji przez organy państwa, w zakresie wyłączonym przez prawo, sfery wolności osobistej obywatela oraz swobody jednostek organizacyjnych prowadzących działalność gospodarczą. Z drugiej strony „wgląd w konta bankowe, analiza stanu zobowiązań finansowych są niezbędne, aby można było konstruować zabezpieczenie banków przed złymi transakcjami, sprawować nadzór bankowy, skutecznie realizować zadania fiskalne państwa, ograniczając tzw. szarą strefę czy zwalczać przestępstwo tzw. prania brudnych pieniędzy” 2.
Podsumowując, można wyróżnić trzy płaszczyzny znaczenia tajemnicy bankowej:
|
|
Więcej…
|
|
Z tajemnicy bankowej ma prawo zwolnić tylko Sąd Ok. . Czy zrozumieją tą oczywistość SSO A. Trzopek, A. Mieszczak, M. Ciepiela z SO w Bielsku- Białej - czy też nadal sądy będą ukrywać przestępstwa Banku Śląskiego w dniu 31.01.2012 r. .. |
|
|
|
|
piątek, 27 stycznia 2012 23:20 |
|
Nawet prokurator ma ograniczony dostęp do tajemnicy bankowej. Poza nielicznymi wyjątkami zgodę na zapoznanie się z takimi informacjami przez śledczego wydaje sąd okręgowy.
Rej oczywistej oczywistości nie zdołali zrozumieć przez 10 lat prokuratorzy Krzysztof Biegun, Marek Sosnowski, Barbara Dziębor i ich wielcy szefowie Iwona Palka, Tomasz Janeczek, J. Jaros, Kuklis i wielu innych a naddto sedziowie Sądu Rejonowego w Bielsku - Białej W. Salomon i R. Molenda - czemu - kliknij.
Obowiązek zachowania tajemnicy przez bank, jego pracowników oraz osoby, za których pośrednictwem bank wykonuje czynności bankowe, nie jest bezwzględny. Bank musi udzielić informacji stanowiących tajemnicę bankową m.in. na żądanie sądu lub prokuratora. Obowiązek ten jest jednak ograniczony podmiotowo i przedmiotowo. Po pierwsze musi się on wiązać z toczącym się postępowaniem o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Po drugie postępowanie to powinno dotyczyć osoby fizycznej (osoby prawnej bądź jednostki organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej), będącej stroną umowy zawartej z bankiem w zakresie informacji jej dotyczących.
Bank musi również udzielić informacji objętych tajemnicą bankową na żądanie sądu lub prokuratora w związku z wykonaniem wniosku o udzielenie pomocy prawnej, pochodzącego z państwa obcego, które na mocy ratyfikowanej umowy międzynarodowej wiążącej Rzeczpospolitą Polską ma prawo występować o udzielenie informacji objętych tajemnicą bankową.
|
|
Więcej…
|
|
18.01.2012 r. - kolejny wyczyn SSR Wojciecha Salomonika z Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej. Trzeba zapytać: czy to nieuctwo, kolesiostwo czy niestety korupcja? Innej możliwości brak. A co robi na rozprawach prokurator RP ? |
|
|
|
|
sobota, 31 grudnia 2011 14:44 |
|
Od kilku lat piszemy o wyczynach SSR Wojciecha Salomona. Tym razem nasze dramatyczne pytania są jak najbardziej zasadne. Należy bowiem spytać: ile milioników trzeba wyprowadzić aby mieć procesik - kabarecik. Jak widać defraudacja i pranie kasy w kwocie 30 milinów to kwota, która zapewnia w Sądzie Rejonowym w Bielsku-Białej totalną bezkarność i symulowanie sądzenia. Bo gdybyś Ty obywatelu ukradł talerz zupy to byłbyś w więzieniu.
Pytamy więc: czy jest w Polsce ktoś, kto kontroluje załatwiane procesy. Nie da się bowiem inaczej ocenić kolejnej zabawy w Wysoki Sąd - sędziego Salomonika w dniu 18.01.2012 r. Tym razem sprawa o miliony trwała aż 15 minut !!! Piszemy "aż" bo faktycznie winna trwać 1 min.
Po naszym wcześniejszym artykule, iż nasz Salomonik będzie przesłuchiwał niańkę jasia bo już nie ma co innego do roboty, nasz sędziulek wymyślił coś innego. Tym razem nie wezwał żadnego świadka, a nad innym dowodem jak oświadczył po 7 latach musi się dopiero zastanowić. No i po sprawie.
Trzeba jednak zapytać wprost:
1. Jak to się stało oraz kto i co za tym stoi, że wcześniej w 2007 r. asesor Salomonik został sędzią Salomonem i to po negatywnej opinii Kolegium Sądu Okręgowego? Jedyny logiczny wniosek; to albo w tle stały znaczące protekcje albo durne było Kolegium Sądu Okręgowego. Czemu? Bo wbrew jego woli Krajowa Rada Sądownictwa pod przewodnictwem sędziego Krzysztofa Strzelczyka nominację załatwiła.
Efekty mamy jak na dłoni. Kiedy nasz ówczesny asesor Salomonik dostał sprawę Jasia w 2007 r. przez 7 rozpraw nie robił nic i udawał, że sądzi. Nagroda - NOMINACJA SĘDZIOWSKA. Później kolejny raz od wielu lat udaje , że sądzi i to tego samego Jasia w tej samej sprawie.
Sprawa dodatkowo jest pod osobistym nadzorem:
1. Ministra Sprawiedliwości
2. Prezesa Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej
3. Prezesa Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej.
No i co? A no nic. Salomonek jest niezwykły i niezawisły - czytaj: bezkarny. Co gorsze to fakt, że z rozwoju zdarzeń jest zadowolona prokuratura.
Nasz drogi sędzia Salomonik nie pierwszy raz staje na wysokości zadania sędziego RP:
Pierwszy raz: umorzył przestępstwa fałszowania rachunków osobistych przez ING Bank Śląski, prowadząc sprawę przez lata - także pozorując czynności
Drugi raz: uniewinnił kolesia jasia - biznesmena D. Za co? Za wyprowadzanie majątku z firmy na niekorzyść wspólników - a instruktorem - jak to bezkarnie należy robić - był nasz jasio - radca prawny i biznesme zarazem
Trzeci raz pomimo fałszerstw faktur VAT i prowadzenia podwójnej księgowości, prania pieniędzy, niepłacenia zobowiązań do Urzędu Skarbowego i ZUS - nasz Salomonik z pewnością uniewinni jasia. To pewne.
Otóż nadszedł już chyba czas, aby sędzią Salomonem zajął się w końcu prokurator. Ale tego nie zrobi bo nasz Salomonik wykonuje zalecenia właśnie prokuratury śląskiej.
I tak oto mamy naszą polską wspaniale działającą kochaną sprawiedliwość. Duże brawa dla sędziego no i bielskiej prokuratury, która tą wokanę obsługuje, ba, prowadziła śledztwo i sporządziła akt oskarżenia. Za te sądowe balangi sędzia i prokurator mają ponad 5000 zł. miesięcznej pensji. Podkreślam - należnej pensji, bo przecież obaj wyjątkowo ciężko pracują.
Nic tylko chwalić taką sprawiedliwość. Nasz tercet: jasi, salomonik i prokuratorek górą.
Poniżej cała historia tej niewiarygodnej sprawy:
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 64 |
| |