niedziela, 26 października 2014
21 listopad ( piątek) Warszawa - Sąd Najwyższy - Plac Kracińskich 2/4/6 - godz. 9,00 PDF Drukuj Email
czwartek, 23 października 2014 23:20
 
Niewinni do domu, bandyci do pudła ! ! ! !

Niewinnie skazany za zabójstwo - dwa ciała tej samej ofiary

Stop bezprawiu w Polsce.

Sąd Najwyższy - 21.11.2014 - godz. 9:05 sala C.

Rozpoznanie wniosku o wznowienie postępowania w sprawie
 
Jacka Wacha  - sygn. III KO 74/14.

Żądamy od sądów i prokuratur właściwego stosowania prawa zgodnie z
 
konstytucją Rzeczypospolitej wobec zwykłych obywateli.
 
 
Zdjęcie użytkownika Rozwalamy TEN System.
 
Wszyscy mamy być w Warszawie !!!!
 
Uwaga od dzisiaj przez 7 dni możesz oglądnąć film o niewinnie skazanych w Polsce PDF Drukuj Email
czwartek, 23 października 2014 22:14

POLSKA Tabu - National Geographic Channel - Polska.

Uwaga: od dzisiaj przez 7 dni możesz oglądnąć film o niewinnie skazanych w Polsce

 

Kliknij zdjęcie.

 

 

 

 
Po co ministrom potrzebne nowe rządowe limuzyny ? PDF Drukuj Email
czwartek, 23 października 2014 21:22

Specjalne zadanie rządowej limuzyny:  wozi dzieci wiceministra Kapicy do szkoły i to z ministrem za kierownicą.

Jacek KapicaWiceminister finansów, szef Służby Celnej Jacek Kapica miał  po prostu pecha.  Został nakryty przez fotoreporterów. Wyszło na jaw, że rządowa limuzyna w jego rękach ma specjalne zadanie o poranku.  Dodatkowo robi to osobiście, sam minister.  Resort twierdzi, że mu wolno, bo podpisał specjalną umowę.

Ale czy płaci od tego podatek?  - bo to za sprawą ministra  fiskus każe płacić podatek wszystkim osobom, które korzystają z auta firmowego/ lub służbowego służbowego do celów prywatnych. 

Ministerstwo finansów deklaruje, że wszystko jest w porządku - w opinii urzędników Kapica płaci za używania służbowego auta z własnej kieszeni. - Zgodnie z wewnętrznymi regulacjami w ministerstwie dopuszcza się możliwość wykorzystania pojazdu służbowego do celów prywatnych na podstawie zawartej umowy. 

Pozostawiamy to bez kometarza. W tym kraju władzy można wszystko bez żadnych ograniczeń. Taką mamy etykę naszych tzw. elit.

 
Aaaaaa- le kara !!! Kolejna powaga polskiego sądu. PDF Drukuj Email
czwartek, 23 października 2014 21:10

Polityk spowodował kolizję i uciekł.  Nie sprawdził nawet , czy nikomu nic się nie stało. Teraz ten polityk musi zapłacić UWAGA: aż 1000 zł grzywny, odebrano mu także na 6 miesięcy prawo jazdy.

Tak orzekł Sąd Rejonowy w Zielonej Górze !!! Nie wiem czy się śmiać czy płakać. 

Spowodował kolizję i uciekł. Polityk stracił prawo jazdy, został ukarany grzywną

 

Sławomir R. jest byłym  szefem  lubuskiej Unii Wolności, a potem działaczem Platformy Obywatelskiej w Zielonej Górze. Partiętą  opuścił w 2006 r. po tym, jak został złapany na jeździe po alkoholu. Wówczas został skazany na 15 tys. zł grzywny i utratę prawa jazdy na cztery lata.
 Jego wyrok został już zatarty więc - zgodnie z prawem jest dziś osobą niekaraną. W 2014 r. złożył deklarację przystąpienia do Prawa i Sprawiedliwości. Do tej partii nie został jednak przyjęty, właśnie z powodu wypadku w czerwcu 2014 r.

Do kolizji doszło na ul. Batorego w Zielonej Górze.

Źródło; http://www.tvn24.pl/

 
Dwie próby samobójcze krwawym pokłosiem stronniczej Temidy z bankiem w tle. PDF Drukuj Email
wtorek, 21 października 2014 22:35

Warszawa 11.09.2014r – Nocny horror pod sejmem. Udaremniona próba samobójcza Anny Marciniak i Adama Zawadzkiego – ofiar sądowego bezprawia.

Dlaczego do tego doszło ? Zawsze jest tak samo. Nieprawdziwej treści protokół  nie odpowiadający przebiegowi rozprawy, oddalanie wniosków dowodowych no i bezkarne banki. 

W sprawie tej została złożona kasacja wyroku oraz wniosek o odroczenie terminu wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec Anny Marciniak i Adama Zawadzkiego, do czasu jej rozpoznania przez Sąd Najwyższy.

 

 
Przed głosowaniem w wyborach obejrzyj "Polityczną Brać" Kabaretu Malina PDF Drukuj Email
poniedziałek, 20 października 2014 10:58

Opamiętajmy się !!!

Za chwilę ulice, drzewa, tablice ogłoszeń polskich miast i wsi zaleją  plakaty rzekomych osób - kandydatów na radnych, którzy podobno mają dbać o nasz dobrobyt.

To wielka ściema.

Ci tzw. kandydaci starają się w większości uniknąć bezrobocia (tam prawdę mówiąc jest ich miejsce). Głosujcie tylko na tych, których znacie, wiecie kim są,  a już na pewno nie na tych, których widujecie na słupach, a nie na spotkaniach publicznych.

 
Oglądam ten cykl.Ten odcinek jest mi szczególnie bliski. Polecam! Naprawdę warto! PDF Drukuj Email
niedziela, 19 października 2014 18:27

Mówią, że przestępca zawsze będzie przestępcą. Co jednak, gdy krzywdzący wyrok zapada niesłusznie, a „kryminalna przeszłość” choć niezasłużona wlecze się za skazanym przez całe życie? „Tabu Polska”  na National Geographic Channel. każdy poniedziałek  - godz. 22

 
 
PANIKA w SEJMIE PRANK - WYBORY 2015 SZOK! - Tego nam trzeba. PDF Drukuj Email
sobota, 18 października 2014 14:26

 
Oglądajcie TVP INFO 19 października (w niedzielę) o godz. 18. Możesz także oglądnąć teraz. PDF Drukuj Email
piątek, 17 października 2014 23:40

Gośćmi programu Reguły gry będą niszczeni przez tzw. wymiar sprawidliwości Łukasz Gojke i Jarosław Chojnacki - mąż Krystyny Chojnackiej, która popełniła samobójstwo przez urzędników po 21 latach walki ze skarbówką.

krystyna chojnacka345r6778

 

Uwaga: nie oglądnąłeś programu? Możesz to zrobić klikając w

zdjęcie lub link;

http://vod.tvp.pl/audycje/publicystyka/reguly-gry/wideo/odc-15-19102014/17032989

 
Uwaga - sieć telefoni "ORANGE" naciąga na zawyżone o 100% rachunki. Przekazujcie innym to ostrzeżenie. Zaplanowane działanie czy nieuctwo pracowników ? PDF Drukuj Email
sobota, 18 października 2014 08:37

Uważajcie kiedy przedłużacie lub zmieniacie umowę z siecią ORANGE !!!. Oszustwa w zawyżaniu rachunków stają się regułą a sieć ORANGE rżnie głupa.

Sprawdzajcie swoje  faktury z ORANGE. Zaś o oszukańczym procederze  informujcie Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu w Bielsku-Białaj i likwidujcie swoje telefony w tej sieci. Tylko tak możemy uczyć nieuczciwych operatorów. 

W dniu 15.07.2014 r. zjawiłem się w punkcie ORANGE w centrum handlowym Sarni Stok w Bielsku - Białej - w celu rezygnacji z dodatkowej usługi telewizyjnej z której nigdy nie korzystałem a za którą łącznie z Neostradą 10 Mb płaciłem miesięcznie 65.01 zł.

Przedstawicielka Orange - Sarni Stok - zaproponowała mi zmianę szybkości Neostrady z 10 MB na 80 MB ale bez usługi telewizyjnej za którą miałem płacić  59 zł - czyli o 6 ,01 zł. mniej / miesiąc.

Poza tą zmianą abonament telefoniczny " minuty na każdą kieszeń i plan na każdą kieszeń" w kwocie 34,36 zł/ miesiąc pozostał bez zmian.

Łącznie więc koszt Neostrady 80 Mb i abonament telefonu stacjonarnego miał wynosić 93,36 zł. plus ewentualne różnice w kwocie ok. 20 zł, za przekroczenie limitu rozmów telefonicznych. Sprawa wydawała się prosta i oczywista.

Rachunki miesięczne powinny oscylować maximum  w kwocie 100 - 120 zł.

 Ale nie dla sieci ORANGE !!!! ONI chcą aż  100 % więcej.

DOWODY: moje kolejne rachunki przysyłane przez ORANGE:

sierpień (od 17 .07. - 31.08) -  nr VAT FBB60538239/008/14  z dnia 05.08.2014 - 304,87 zł.

wrzesień - nr VAT FBB60538239/009/14 z dnia 05.09.2014 - 211,93 zł.

październik - nr  VAT FBB60538239/010/14 z dnia 05.10.2014 - 197,70 zł.

Zamiast  łącznie zapłacić ok. 320 zł za trzy miesiące  ORANGE chce 714,50 zł. !!!!!!

Oczywiście na faktury z sierpnia i września natychmiast zgłosiłem reklamację zgodnie z procedurą ORANGE - telefonicznie - a rozmowy reklamacyjne były przez ORANGE nagrywane. 

W trakcie składania rekalmacji  szanowni konsultanci poinformowali mnie, że w jednym mieszkaniu posiadam teraz dwie sieci Neostrady:  szybką oraz  wolną a także dodatkowo płacę za utrzymanie łącza do wolnej neostrady  w kwocie prawie 30 zł./m.

W odpowiedzi oświadczyłem, że nie jest logicznym posiadanie dwóch łącz neostrady w jednym pomieszczeniu mieszkalnym tylko po to aby płacić dwa razy więcej, a poza tym po podłączeniu w dniu 17. 07.2014 r. neostrady szybkiej 80 Mb oddałem  stary Livebox do wolnej neostrady do punku ORANGE na Sarnim Stoku w Bielsku- Białej już w dniu 18.07. 2014 r. -  na co posiadam stosowne potwierdzenie na piśmie. Zatem konsultant przyjmujący reklamacje wiedział doskonale, że nie mogę od 18.07.2014 r. korzystać ze starej neostrady a wyłącznie z nowej. Otrzymałem także potwierdzenie przyjęcia reklamacji podpisane przez panią Beatę Urbaniak - Kierownika Sekcji Obsługi Klienta Indywidualnego. Zatem kierownictwo doskonale wiedziało, że urządzenie do starej neostrady zdałem w dniu 18.07.2014 r. a jednak nadal udaje greka. Pomimo wskazanych powyżej argumentów  w październiku otrzymałem trzecią fakturę na kolejną zawyżoną kwotę - a w dniu  13.10.2014 pismo ORANGE podpisane przez panią Anitę Kozoń - doradcę d/s obsługi klienta indywidualnego - odmawiające uznania reklamacji.

Przeczytajcie  treść odpowiedzi ORANGE oraz zobaczcie dowód zdania starego LIVEBOX - dokument 1 i 2  - poniżej a  zrozumiecie jak sieć Orange chce oszukiwać swoich kilentów.

 

reklamacja  Potw. zdania Neostrady

     Zdjęcie 1 pismo Orange               Dowód zdania Livebos                                                                        

 W tej sytuacji w dniu 17.10.2014 r. udałem się do punktu ORANGE  w centrum handlowym Sarni Stok w Bielsku- Białej z reklamacją i ustaleniem, dlaczego doradca Anita Kozoń z centarli podaje nieprawdę skoro  posiadam potwierdzenie zdania urządzenia w punkcie Orange na Sarnim Stoku a osobą odbierającą stary Livebos do wolnej neostrady była pani Anna Burejza. Niestety kierowniczka punktu była nieobecna, pani A. Burejzy w tym dniu nie było w pracy a po połączeniu z konsultantem ORANGE i moim żądaniu rozmowy z panią Anitą Kozdoń - celem  ustalenia czy ma pisemne potwierdzenie rzekomego nie oddania starego Livebox-u czy też nie sprawdziła i pisze brednie naciągając klientów na podwójne wpłaty - okazało się, że także jest nieobecna. Nie jest również prawdą co podała w piśmie, że nie może się ze mną skontaktować - bo po prostu nie dzwoniła. Nawet jednak gdy by nie mogła się hipotetycznie dodzwonić to doskonale zna  kontaktowy e-mail oraz tel. komórkowy i mogła skontaktować się przez email lub SMS -a - tak jak przyjmowali rekalmacje i wystawiali faktury. Jest to więc kolejna obłuda ORANGE !!!.

W tej sytuacji napisałem i oddałem za potwierdzeniem odbioru skargę w punkcie Orange z żądaniem personalnego ustalenia osoby która podaje nieprawdę o nie oddaniu Livebox-u, ustaleniem wartości faktycznych faktur abym mógł je zapłacić  a także informacją, iż w przypadku kolejnej próby obciążenia mnie zawyżoną o 100 % kwotą  odstąpię od umowy z Orangem z winy Orange. Nie logicznym bowiem wydaje się, aby punkt Organe udzielił odpowiedzi, że nie oddałem w dniu 17.07.2014 r. Livebox-u, kiedy potwierdzał to na piśmie i nie ma miejsca na jego przetrzymywanie w punkcie.

W tej sytuacji mogę domniemywać wyłącznie dwóch  przyczyn takich zachowań sieci ORANGE: 

1. Pani Anita Kozdoń bez sprawdzenia rzeczywistego stanu pisze nieprawdziwe brednie wyłącznie z powodu swojego lenistwa do rzetelnego wyjaśnienia sprawy i jej  pozorowania  przed swoim pracodawcą

2. Są to celowo zaplanowane  praktyki  sieci ORANGE wg zasady  "a może uda się naciągnąć"  

PS. Dodam tylko, że przy zmianie telefonu komórkowego innej osoby ten sam Orange także zawyżył pierszą fakturę po zmianie umowy  o prawie 300 zł, żądając rażąco zawyżoną o przeszło 100 % kwotę. Ale wtedy rekalmację natychmiast uznał.

 

 

 
Komuna równa demokracji. 30. rocznica morderstwa ks. Jerzego Popiełuszki PDF Drukuj Email
piątek, 17 października 2014 23:03

Jeśli nie widziałeś,  to obejrzyj koniecznie !!! Jeśli nie oglądnisz

to znaczy, że nic Polaku i Polko nie rozumiecie.

Komuna równa demokracji. 30. rocznica mordertstwa Ks. Jerzego Popiełuszki. 

Pomyśl polski obywatelu czy coś się w Polsce po 30 latach zmieniło. Dzisiaj TVP 1 pokazała film o śmierci Ks. Jerzego. Oglądałem w nim gęby sędziów, prokuratorów i esbeków 30 lat temu. Czy coś przez te 30 lat się zmieniło? NIC.

Gęby sędziów i ich tupet ten sam. Prokuratura taka sama.

Szpicle i donosiciele po 30 latach są tacy sami.

A my nadal nic nie rozumiemy !!!
Pieprzymy o polityce i politykach. Widać to wyraźnie we wpisach na FB. Podniecamy się kolejnymi wyborami. Chodzimy i posłusznie głosujemy. Chodzimy na wybory ogłupieni partyją propagandą - jak za komuny - zamiast wszystkim razem od lewa do prawa powiedzieć WON !!! Zacznijmy w końcu myśleć, a nie pisać i pieprzyć filozoficzne i nierealne głupoty !!!

 

 

 

 
Prokuratorzy czy barbarzyńcy? PDF Drukuj Email
czwartek, 16 października 2014 09:23

altPytanie zawarte w tytule jest oczywiście pytaniem retorycznym.

Jacek W. został skazany na dożywocie za zabójstwo Tomasza S. Niedawno do zabójstwa S. przyznał się ktoś inny i wskazał ukryte w lesie szczątki. Mimo to, prokuratura nie złoży wniosku o wznowienie postępowania w sprawie tzw. mylnie osądzonego zabójstwa.

Janusz Kordulski - rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku powiedział, że w ocenie prokuratorów tej jednostki „nie ma podstaw do skierowania z urzędu wniosku do Sądu Najwyższego o wznowienie prawomocnie zakończonego postępowania”. Kordulski nie podał uzasadnienia decyzji w sprawie Jacka W. Nie odpowiedział też, jakimi argumentami i dowodami kierowali się prokuratorzy podejmujący w tej sprawie decyzję. 

Mężczyzna, który przyznał się do zabójstwa i wskazał miejsce ukrycia zwłok usłyszał od olsztyńskich rokuratorów zarzut zabójstwa Tomasza S. i jest tymczasowo aresztowany.

 
Wniosek o wznowienie postępowania w sprawie, która jest prawomocnie zakończona, można złożyć do sądu wówczas, gdy pojawią się nowe okoliczności i dowody. Zgodnie z polskimi przepisami nowe okoliczności i dowody mogą zmierzać do tego, by osobę skazaną uniewinnić lub przyjąć wobec niej łagodniejszą kwalifikację prawną.
W tej konkretnej sprawie mogłoby to oznaczać łagodniejszy wyrok dla Jacka W., który został skazany na dożywocie za porwanie i zabójstwo Tomasza S. Gdy przed laty go sądzono uważano, że ciało Tomasza S. zostało rozczłonkowane, a jego fragmenty (głowę i kilka kości) wyłowiono z jeziora Pluszne k. Olsztyna. Na to, że są to szczątki Tomasza S. wskazywały ówczesne badania DNA. Po kilkunastu latach okazało się, że szczątki z jeziora z całą pewnością nie należały do Tomasza S. Śledczym do teraz nie udało się ustalić, do kogo należały szczątki wyłowione przed laty z jeziora, które pierwotnie uważano za należące do Tomasza S. 

Jacek W. nigdy nie przyznał się do zabójstwa Tomasza S. Więcej...

 
Prokurator morderca pochowany z honorami PDF Drukuj Email
środa, 15 października 2014 00:18

krwawa temida45637 salwa honorowa43656372

W Koszalinie zmarł prokurator Wacław Krzyżanowski – mający na sumieniu wiele mordów sądowych m.in. Danuty Siedzikówny „Inki”. Pogrzeb odbył się z honorami wojskowymi, kompanią WP i orderami na poduszkach.

Dla 17-letniej sanitariuszki antykomunistycznego oddziału mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” żądał kary śmierci. W śledztwie w gdańskim WUBP była bita i poniżana. Rozbierali ją do naga, do celi wpuszczali żony ubeków, którzy zginęli w akcjach przeciwko oddziałom Szendzielarza. Krzyżanowski tłumaczył się: „Byłem młody. Wcześniej nie brałem udziału w żadnej sprawie sądowej. Zostałem skierowany na proces przypadkowo, bez przeszkolenia i przygotowania”. Krzyżanowski kłamał. Dwie godziny wcześniej oskarżał dwóch innych niewinnych nastolatków, żądając dla nich kary śmierci.

Stalinowski prokurator domagał się też kary śmierci dla 16-letniego Benedykta Wyszeckiego, u którego znaleziono kilka karabinów i amunicję (karabiny były bez zamków i zardzewiałe; chłopak przyznał się, że zbierał je na polach, by bawić się w wojsko). Lista ofiar prokuratora jest długa.

W ostatnim czasie pojawiało się wiele różnych informacji o miejscu zamieszkania Krzyżanowskiego. Ostatecznie okazało się, że żył sobie spokojnie w Koszalinie przy ul. Moniuszki 16/2 na parterze wielorodzinnego domu. Na tej zacisznej ulicy do dziś mieszka wielu emerytów wojskowych.

Krzyżanowskiemu odebrano co prawda uprawnienia kombatanckie, ale do końca życia pobierał świadczenia „inwalidy wojennego”. Rentę inwalidzką załatwił sobie w 2000 roku. Jako schorzenia podał: psychoorganiczne otępienie, nadciśnienie tętnicze, miażdżycę, zespół stresu po urazowego. Początkowo ZUS odmówił mu renty, ale wygrał w sądzie w II instancji. Więcej...

Krzyżanowski to pierwszy stalinowski prokurator, któremu IPN - w 1993 r. - zarzucił mord sądowy. Pierwszy, który nie poniósł kary. Pierwszy, ale niejedyny. W III RP nie skazano ŻADNEGO prokuratora czy sędziego - komunistycznych zbrodniarzy. 

 
Przypominam " Platformę Oburzonych" w Gdańsku - jako przesłanie do wyborów samorządowych oraz parlamentarnych. PDF Drukuj Email
niedziela, 12 października 2014 20:44

Nie głosujcie na aparatyczków od lewa do prawa. Szkoda, że nie zrozumiał naszego przesłania Piotr Duda. Tylko 3 tematy:

1. referenda,

2. JOW - y

3. koniec bezprawia prokuratorów i sędziów. Bez tego nie będzie żadnej zmiany.

https://www.youtube.com/watch?v=VPyGEMTVmmE

 
To jest prowokacja. Otrzymałem nieprawdziwego e-maila !!!. Nie mam żadnej sprawy w Bydgoszczy. Oto treść: PDF Drukuj Email
niedziela, 12 października 2014 20:31

To jest nieprawda:

W dniu 2014-10-12 11:03, Mieczysław Dębski pisze:

[Hide Quoted Text]

*< Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. >; - Jerzy Jachnik* potrzebuje pomocy w Sądzie Rejonowym 
Karnym w Bydgoszczy.

Ulica Wały Jagielońskie 4 sala 2, sygnatura akt XI K 39/13.

Termin najbliższej rozprawy 14.X.2014 rok, godzina 9:00 - 11;00.

Mieczysław Dębski

 
Jak statystyki robią nas w konia. Bilans 7 lat PO - PSL. Zapamiętaj przed wyborami. PDF Drukuj Email
niedziela, 12 października 2014 08:14

A tak swoją drogą zastanawiam się skąd samorządy polskich miast mają pieniądze na naprwy dróg, chodników, sprzątanie - raz na 4 lata - zawsze przed samorządowymi wyborami !!!

Oglądnijcie i wyciągnijcie wnioski.

 
W prokuraturze tuszowano sprawę znanego lekarza? Oskarżona prokurator zasłabła PDF Drukuj Email
niedziela, 12 października 2014 08:40

We wrocławskiej prokuraturze w tajemniczych okolicznościach zaginęły akta sprawy, w której postawiono zarzuty popełnienia błędu lekarskiego profesorowi Andrzejowi K., szefowi dolnośląskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego i kierownikowi kliniki ginekologii i położnictwa przy ul. Chałubińskiego we Wrocławiu. Miał przyczynić się do śmierci dziecka swojej pacjentki. Gdy sprawa zaginięcia akt wyszła na jaw, prowadząca śledztwo prokurator straciła przytomność. Trzy dni później, akta - również w tajemniczych okolicznościach - nagle się odnalazły. Wpłynęły do jednego z zakładów medycyny sądowej w Polsce. Prokuratura nie zdradza, o jakie miasto chodzi. Coraz więcej wskazuje na to, ze w prokuraturze Śródmieście doszło do brutalnej próby zatuszowania sprawy. Profesor K. jest podejrzany od czterech lat. Od trzech akta miały być w Poznaniu w Zakładzie Medycyny Sądowej tamtejszej Akademii Medycznej. Tak sugerowały dokumenty, które znajdowały się w prowadzącej śledztwo prokuraturze Wrocław - Śródmieście. Ale w czwartek okazało się, że akt w Poznaniu nie ma. W ogóle tam nie dojechały. We Wrocławiu też ich nie ma. Sprawa jest niecodzienna i bardzo tajemnicza.

Więcej…
 
Jak się bawić to się bawić. Pijany sędzia wypadł z okna PDF Drukuj Email
piątek, 10 października 2014 22:53

szkola sedziow i prokuratorow23456Kto nas sądzi? 

Podczas szkolenia w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie sędzia z Warszawy wypadł z drugiego piętra. Powód? Miał we krwi promil alkoholu. Połamany i w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Szkolenie na temat medyczno-sądowych i kryminalistycznych aspektów uzyskiwania i dowodowego wykorzystania śladów biologicznych trwało od poniedziałku do środy. Już po pierwszym dniu sędziowie i prokuratorzy najwyraźniej nie tylko się szkolili, ale również popijali alkohol. Finał okazał się tragiczny. 37-letni sędzia z wydziału karnego w Warszawie wypadł z okna hotelu przy Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. Do wypadku doszło po godzinie 4 nad ranem w pokoju nr 324. Źródło: fakt.pl

 
O pozbawieniu pokrzewdzonego prawa do udziału w procesie karnym sędziowie decydują zbyt arbitralnie. - Sprawa w Trybunale. PDF Drukuj Email
środa, 08 października 2014 21:57

Przez lata sędziowie i prokuratorzy robili sobie jaja z pokrzywdzonych bezpardonowo łamiąc Konstytucję. Czemu teraz nagle zauważyli niezgodność ? Bo dotyczy to obywateli innego państwa i obawy przed kompromitacją.

Polski sąd nie dopuścił do udziału w sprawie ojca i brata zamordowanej przez Jakuba T. obywatelki Wielkiej Brytanii. Teraz nagle po lataxch bezprawia Prokurator generalny twierdzi, że przepisy, na których się oparł, są niezgodne z konstytucją

 

Krewni ofiary głośnego zabójstwa w Exeter chcieli brać udział w postępowaniu, które toczyło się przed polskimi sądami i miało na celu ustalenie kwalifikacji czynu Jakuba T. oraz kary, jaką powinien odbyć. Sąd Okręgowy w Poznaniu odmówił im jednak tego prawa. Zgodnie z art. 56 par. 3 kodeksu postępowania karnego na takie postanowienie zażalenie nie przysługuje. Bliscy zamordowanej nie poddali się jednak i zaskarżyli ten przepis do Trybunału Konstytucyjnego. Teraz poparł ich Andrzej Seremet, prokurator generalny. Jak zaznacza w najnowszym stanowisku, pozbawienie pokrzywdzonego (lub osób wykonujących jego prawa) możliwości zaskarżenia postanowienia o odmowie przyznania statusu oskarżyciela posiłkowego jest niezgodne m.in. z konstytucyjną zasadą zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zdaniem prokuratora generalnego taka regulacja stwarza sądom możliwość nadużywania władzy.

Andrzej Seremet zauważa, że udział oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu sądowym ma niezwykle istotne znaczenie dla procesu: zwiększa jego kontradyktoryjność i tym samym może przyczynić się do bardziej wszechstronnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Dlatego jego zdaniem „możliwość wydania przez sąd postanowienia o odmowie udziału oskarżyciela w postępowaniu wobec stwierdzenia, że jest on osobą nieuprawnioną, bez wskazywania konkretnego przepisu, który stanowiłby uzasadnienie takiego ustalenia lub opartego na nieostrych kryteriach uznania za pokrzywdzonego, stwarza realne zagrożenie arbitralnego rozstrzygnięcia sprawy”.

I tak właśnie było w przypadku postanowienia wydanego przez Sąd Okręgowy w Poznaniu, odmawiającego krewnym ofiary Jakuba T. udziału w postępowaniu. W uzasadnieniu skład orzekający podkreślił bowiem, że „istotnie nie istnieje żaden przepis, który wyłączałby prawo uczestniczenia pokrzywdzonego (...) w charakterze oskarżyciela posiłkowego w postępowaniach prowadzonych nas podstawie przepisów Działu XIII k.p.k”. Dział, na który powołał się sąd, nosi tytuł „Postępowanie w sprawach karnych ze stosunków międzynarodowych” i na podstawie przepisów w nim zamieszczonych toczył się proces Jakuba T. w Polsce.

Droga zamknięta

Więcej…
 
Błędy sądów kosztowne dla budżetu państwa. PDF Drukuj Email
poniedziałek, 06 października 2014 21:47

A my pytamy czy to są tylko  błędy ?  Czy też może nepotyzm, arogancja,

bezmyślość a nawet korupcja.

 

Niestety te niby błędy  mają bardzo duży wpływ na życie tych, których dotyczą.

Tak dzieje się w przypadku przedstawicieli sądownictwa i nie widzialnej prokuratury. . Ich pomyłki rujnują przyszłość i karierę nie tylko niesłusznie oskarżonym ale także ich rodzinom i bliskim. Jak pokazują dane z Ministerstwa Sprawiedliwości nie są to pojedyncze przypadki. .

Osoby, które mają poczucie, że wydany względem nich prawomocny wyrok skazujący jest niesłuszny mogą skorzystać z nadzwyczajnych środków zaskarżenia, jakimi są: kasacja i wznowienie postępowania. Jeżeli na ich podstawie względem skazanego zastosowane zostanie uniewinnienie, umorzenie postępowania lub zamiana kary na łagodniejszą będą mogły mieć zastosowanie przepisy dotyczące odszkodowania lub zadośćuczynienia. To samo dotyczy osób niezgadzających się z zastosowanym w stosunku do nich środkiem zapobiegawczym lub tymczasowym aresztowaniem.

Ustawodawca omawianemu problemowi poświęcił Rozdział 58 Kodeku postępowania karnego (Dz. U. z 1997r. Nr 89, poz. 555 – dalej kpk) zatytułowany – Odszkodowanie za niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie.

Zgodnie z artykułem 552 kpk, odszkodowanie za poniesioną szkodę oraz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, wynikające z wykonania w całości lub części niesłusznej kary przysługują oskarżonemu:
• który w wyniku wznowienia postępowania lub kasacji został uniewinniony lub skazany na łagodniejszą karę 
• jeżeli po uchyleniu skazującego orzeczenia postępowanie umorzono wskutek okoliczności, których nie uwzględniono we wcześniejszym postępowaniu
• w związku z zastosowaniem środka zabezpieczającego w powyższych przypadkach
• w wypadku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania

Należy mieć na uwadze, że odszkodowanie dotyczy szkód materialnych czyli takich które można łatwo wycenić np. utraconego wynagrodzenia. Podczas gdy zadośćuczynienie ma na celu zrekompensowanie krzywd czyli szkód o charakterze niematerialnym np. cierpień psychicznych.

Podmiotem, odpowiedzialnym za wypłacenie obu świadczeń jest Skarb Państwa.

W 2013 r. odnotowano:

- w przedmiocie odszkodowań
• 8 przypadków za niesłuszne skazanie
• 3 przypadki niesłusznego zastosowania środka zabezpieczającego
• 164 przypadki niesłusznego tymczasowego aresztowania lub zatrzymania

- przedmiocie zadośćuczynień:
• 32 przypadki za niesłuszne skazanie
• 3 przypadki niesłusznego zastosowania środka zabezpieczającego
• 306 przypadków tymczasowego aresztowania lub zatrzymania

Obserwując zjawisko przez kilka ostatnich lat zauważyć można, że liczby te oscylują pomiędzy podobnymi wielkościami.

W 2012 roku budżet państwa wypłacił łącznie 13 674 547zł. W tym 4 676 416zł na odszkodowania i 9 636 737zł na zadośćuczynienia.

Źródło  Gazeta Prawna

P.S. A my pytamy czy sędziów i prokuratorów nie obowiązuje kodeks pracy  i odpowiedzialność do 3 - krotnych wynagrodzeń. Pytamy także dlaczego w Polsce za 3 lata niesłusznego pozbawienia wolności otrzymuje się odszkodowanie w kwocie 300 000 a z drugiej strony na 6 dni aresztu odszkodowanie 500 000 zł. !!!. Dlaczego  w Polsce są równi i równiejsi ? Statystyki przytoczone przez GP niewiele mówią o mafijnej rzeczywistości polkiego bezprawia.

 
"Pachołki Rosji" - najnowszy film Aliny Czerniakowskiej PDF Drukuj Email
poniedziałek, 06 października 2014 21:47

"Pachołki Rosji" to film, który każdy Polak powinien zobaczyć, w ciągu 50 minut dowiemy się dlaczego żyjemy w kraju gdzie bezkarni prokuratorzy i sędziowie mordujący patriotów żyją sobie spokojnie, opływając w luksusy.


Polska jest podzielona, widać to najlepiej w czasie świąt narodowych, Dzień Niepodległości – 11 listopada, kiedy trzeba wyraźnie opowiedzieć się za odwiecznymi wartościami. Bez uciekania się w liberalizm, tolerancję i inne pseudonowoczesności.
„Zachowajcie to dziedzictwo, pomnóżcie to dziedzictwo, przekażcie je następnym pokoleniom” wolał nasz wielki rodak – papież Jan Paweł II.
Żeby tak się stało, musimy znać prawdę o nas dzisiaj. O naszych ojcach, dziadach. Musimy znać prawdę o ludziach, którzy zadecydowali o dzisiejszym obliczu Polski.
Musimy wiedzieć kto i kiedy wymordował naszą elitę narodową. Kto dzisiaj sięga po władzę w Polsce, kto kradnie, kłamie, niszczy Polskę – a kto kocha Polskę?
Bez tej wiedzy będziemy żyć w świecie fikcji, kłamstwa, pomylenia pojęć. Słabi, nieszanowani przez inne kraje i narody, skazani na wegetację…

 
Izabela Litwin, Wykł. 29: Zrozumieć kredyt PDF Drukuj Email
niedziela, 05 października 2014 20:56

 
Rezygnacja. PDF Drukuj Email
sobota, 04 października 2014 23:49

Witam wszystkich. To koniec mojej walki z bezprawiem prokuratorów i sędziów.
Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wsparcie i wieloletnią współpracę ze Stowarzyszeniem Przeciw Bezprawiu w Bielsku-Białej.

Witam wszystkich. To koniec mojej walki z bezprawiem prokuratorów i sędziów.
Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wsparcie i wieloletnią współpracę ze Stowarzyszeniem Przeciw Bezprawiu w Bielsku-Białej.
Walczę z bezprawiem prokuratorów i sądów od 2000 r. - a więc 14 lat. Zawsze wspierało mnie merytorycznie i czynnie Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu. To jemu zawdzięczam, że banda prokuratorów, która za wszelką cenę chciała mnie skazać - PRZEGRAŁA.
Dzisiaj otrzymałem wpis Michała Otręby radnego z Lesznowoli o treści: 
" i ty jesteś przeciw bezprawiu??? żenada!!! " 
No cóż nie mam już siły na walkę z dupkami - autorami takich wpisów. Mogę walczyć i tracić zdrowie na walkę z prokuratorami i sędziami ale nie będę tracił czasu na walkę z pseudopokrzywdzonymi dupkami -lewakami.
( <a href=                            
 
Walczę z bezprawiem prokuratorów i sądów od 2000 r. - a więc 14 lat. Zawsze wspierało mnie merytorycznie i czynnie Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu.
To jemu zawdzięczam, że banda prokuratorów, która za wszelką cenę chciała mnie skazać - PRZEGRAŁA.
Dzisiaj otrzymałem wpis Michała Otręby radnego z Lesznowoli o treści: 

                        " i ty jesteś przeciw bezprawiu??? żenada!!! " 

No cóż nie mam już siły na walkę z dupkami - autorami takich wpisów. Mogę walczyć i tracić zdrowie na walkę z prokuratorami i sędziami - ale nie będę tracił czasu na walkę z pseudo - pokrzywdzonymi dupkami -lewakami.
https://www.facebook.com/groups/niepokonani/?fref=ts)

Myślałem przez te wszystkie lata że damy radę RAZEM się temu przeciwstawić. Niestety. 
Walka z bezprawiem funkcjonariuszy publicznych jest torpedowana przez MISI w stylu autorów tego wpisu.                                                                                                                                                   Miałem nadzieję, że walkę tą wygramy bo pokrzywdzonych w Polsce są setki tysięcy. Szansą był także RS Niepokonani2012, który został przejęty przez Towarzystwo Wzajemnej Adoracji TERAZ K........... MY Niepokonani2014. Niestety. 
W tej sytuacji nie widzę dalszego sensu jej kontynuowania.
 
 
Pokrzywdzeni zamiast walczyć wspólnie po prostu walczą między sobą.
 
W tym roku kończę 65 lat, moja mama przepłaciła to życiem - żyjąc od lat moimi problemami. Zawsze czekała w oknie - czy wrócę, a podróżowałem i byłem obecny na rozprawach w całej Polsce.
Niestety poza klawiaturą komputera pokrzywdzeni walczący z bezprawiem nie uwidaczniali się czynnie i rzadko nas czynnie na protestach wspierali.
Do końca roku będę prowadził nadal Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu a potem PAS - emerytura. Wszystkim walczącym z bezprawiem życzę w końcu sukcesu. 
Dziękuję wszystkim za współpracę. 
Jerzy Jachnik
 
Jakie są pomorskie sądy? Raport Fundacji Court Watch Polska nie pozostawia złudzeń . PDF Drukuj Email
piątek, 03 października 2014 21:37

To samo lub gorzej jest w całej Polsce. Tego jednak w sprawozdaniu brak.

Texas. Brutalny sędzia wraca do pracy


"Sędzia była stronnicza. Pytania zadawane przez sąd były jednostronne i tendencyjne. Sąd nie reagował na agresję ławnika" - czytamy w opinii obserwatora jednej z rozpraw.

"Gdy oskarżony poprosił o odczytanie jednej z kart akt, sędzia uznała, że oskarżony ją obraża" - ocenił inną rozprawę wolontariusz. "

Widać, że na publiczności dawno nikogo nie było, gdyż ławy były tak zakurzone, że, gdy wstałam, było widać dokładnie miejsce, w którym siedziałam"- pisze wolontariuszka. -

"Toaleta była brudna i niezadbana. Brakowało papieru i mydła" itd.  -

tak oceniła  sąd w Gdańsku Fundacja Court Watch Polska - Obywatelski

Monitoring Sądów 2013/2014.

 




 
Kolejny numer polskiego bezprawia - niedziela " Państwo w państwie" PDF Drukuj Email
piątek, 03 października 2014 20:25

Odtwórz film

 

26-letni Piotr Mikołajczyk 3 lata temu usłyszał wyrok dożywocia. Miał zamordować z zimną krwią dwie kobiety. Jedynym dowodem w sprawie było jego samooskarżenie. Istotny przy tym jest fakt, że Piotr jest upośledzony. 
Zarówno ślady znalezione na miejscu zbrodni, jak i portret psychologiczny sprawcy nie wskazują, aby tej makabrycznej zbrodni mógł dokonać upośledzony Piotr. 
Co istotne nawet rodzina zamordowanych kobiet uważa, że prawdziwy morderca wciąż jest na wolności.
- To nie jest morderca mojej mamy i siostry - mówi Barbara Ubysz.

 

 
Rewolucja osiedlowa w spółdzielni "Kozanów" we Wrocławiu. Polecamy mieszkańcom mieszkań spółdzielczych. PDF Drukuj Email
piątek, 03 października 2014 21:15

„Rewolucja Osiedlowa” - Urszula Bąk - TVP Polonia

 
Mieszkańcy osiedla Kozanów IV we Wrocławiu od lat walczą z prezesem spółdzielni mieszkaniowej. Ich zdaniem, nie słucha on ludzi, robi co chce, podnosi czynsze. Zainwestował w budowę nowego bloku, a potem nie miał nabywców na drogie mieszkania i stoi budynek nie sprzedany. Tymczasem prezes za tą realizację wypłacił sobie nagrodę. A na osiedlu sypią się klatki schodowe, nie ma ławek, brakuje miejsc do parkowania ect. Mieszkańcy powiedzieli dość: zagłosowali za jego odwołaniem. Prezes ogłosił, że odwołanie było nieskuteczne. Wtedy ludzie się zdenerwowali i chcieli ponownie przeliczyć głosy. Prezes odmówił, wezwał ochronę. Doszło do szarpaniny. Ludzie wygrali, głosy przeliczyli, prezesa usunęli...
Kolejny krok to było walne zebranie członków spółdzielni. Nowy, tymczasowy prezes wynajął salę na stadionie i autokarami dowoził ludzi. Głosowało ponad pół tysiąca osób do 3 nad ranem, aż wybrali nowe władze spółdzielni. Mają nadzieje, że teraz będzie dobrze. Został im jednak dług: 8 mln złotych po starym zarządzie.

http://vod.tvp.pl/audycje/publicystyka/reporter-polski/wideo/02102014/16809112

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 120


stat4u
Aferyibezprawie.org © Copyright 2009
Projekt i wykonanie: intMar.eu

rehabilitacja bielsko-biała botoks bielsko powiększanie ust bielsko botox bielsko paznokcie żelowe pedicure