poniedziałek, 03 sierpnia 2015
Demokracja po Polsku. Sąd zakazał wszelkich publikacji na temat rozmowy Kwaśniewski - Kalisz! PDF Drukuj Email
poniedziałek, 03 sierpnia 2015 08:26

  

foto: mat. prasowe

Sąd Okręgowy w Warszawie na niejawnym posiedzeniu nakazał tygodnikowi "Do Rzeczy" usunięcie z sieci dostępnych publikacji na temat nagranej w restauracji Sowa & Przyjaciele rozmowy między Aleksandrem Kwaśniewskim i Ryszardem Kaliszem (w tym nagrania dostępnego tutaj) oraz zakazał na przyszłość publikowania wszelkich materiałów, które dotyczyłyby tej rozmowy. 

 
Czy polska temida potrafi być jeszcze bardziej chora ? Zupełnie błędne wnioski FOR i autora Łukasza Chojniaka PDF Drukuj Email
niedziela, 02 sierpnia 2015 18:36

Adam Dudała siedzi już 15 lat. Do odsiedzenia ma jeszcze 10. Jest  modelowym przykładem na to, jak nie działa polski  wymiar sprawiedliwości i jego instsncje odwoławcze. O tym, że siedzi nie za swoje winy, wiedzą wszyscy w tym także chora polska temida.   Nie zrobi jednak  nic, aby naprawić  tę niesprawiedliwość. Przeciwnie, robią wszystko, aby zostało, jak jest. A ile jest w Polsce takich przypadków?  Znajżc polskie sądy i ich bezkarność śmiem twierdzić, że setki, jeśli nie tysiące.

Wszystkie wnioski Dudały, jego obrońców, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka o powtórne rozpatrzenie jego sprawy są oddalane. Dlaczego? Jak mówi mi jeden z sędziów znających tę sprawę, uniewinnienie skazanego teraz, po latach, oznaczałoby dla sądownictwa, ale też prokuratury i organów ścigania, piarowskie trzęsienie ziemi. Wstyd, kompromitację.

Jak  zawsze nasza  zawisła Temida zachowała się  tak samo w tej jak się wydaje oczywistej sprawie. Najpierw w 2004 r. wyrok skazujący wydaje Sąd Okręgowy. A potem już sądowa maszynka.  Apelację oddala  sąd  apelacyjny – w 2005 r., następnie potwierdza go najaśniejszy Sąd Najwyższy  i to aż cztery razy. Wreszcie w maju zeszłego roku Prokuratura Generalna nie znajduje podstaw „do inicjowania przez PG kolejnego postępowania w przedmiocie wznowienia”. I oni wszyscy mieliby się mylić? 

W naszym prawie  obowiązuje domniemanie  niewinności oskarżonego, któremu należy  udowodnić winę. Ta zasada jest jednak zwykłą fikcją uprawianą w togach.   Na polskich salach rozpraw króluje domniemanie  prawdziwości zarzutów prokuratora  a niewzruszalność prawomocnego wyroku i zakza jego krytyki działa z pełną parą.  Łamie się wszelkie zasady Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - a to prawo do sprawiedliwego sądu wraz z zasadą domniemanie niewinności. I nikt nigdy w polskiej prokuraturze i sądach RP za to nie odpowiedział. Tymczasem są to zbrodnie sądowe, które powodują,  że za kratami lądują niewinni ludzie.  O problemie słychać dopiero wtedy kiedy ujawnią to dziennikarze.  Wtedy jednym  się udaje, często po wielu latach, dowieść swojej niewinności. Innym nie. Wg Fundacji Obywatelskiego Rozwoju z 2012 r. jest ich w Polsce około 300. Tymczasem wg naszej oceny to kolejny propagandowy mit. Można zgodzić się z taką ilośćią w sprawach najcięższych przestępstw ale spraw które kończą się wyrokami 2,3,4 lat pozbawienia wolności czy też wyroków cywilnych okradających obywateli z dorobku życia jest naszym zdaniem tysiące. Sprawa Dudały to tylko jeden z przypadków który miał szczęście trafić do mediów. To morze fikcyjnych wyroków w Polsce jest z powodu niekompetencji, nie czytania, bezmyślności,  arogancji i korupcji. Dalczego ? Bo prokuratorzy i sędziowie  czują się w Polsce zupełnie bezkarni.

Czy nowelizacja kodeksu postępowania karnego coś w tej materii zmieni?

Według Łukasza Chojniaka, współautora raportu „Przyczyny niesłusznych skazań w Polsce” sporządzonego dla Fundacji Obywatelskiego Rozwoju w 2012 r. Adam Dudała wg nowego kodeksu postępowania karnego i wejściu w życie zasady pełnej kontradyktoryjności (równości stron), nie został by skazany i wyrok był by cłkowicie inny, Twierdzi, że  sąd nie mógłby ot, tak sobie, odrzucać każdego wniosku dowodowego wnoszonego przez obronę. I zasądzić wyroku 25 lat więzienia, opierając się tylko na słowach świadka koronnego, narkomana i pedofila.

I tutaj nie zgadzamy się z oceną drŁukasza Chojniaka. Twierdzimy, że tak jak sądy w sprawie Dudały mija się on z prawdą i uprawia szkodliwą propagandę. Proces karny już od lat w zapisach ustawy jest procesem kontradyktoryjnym i żadne zapisy ustaw nie są w stanie uzdrowić polskiego sądownictwa tak karnego, jak cywilnego czy administracyjnego. Śmiemy twierdzić, że Łukasz Chojniak niezbyt dokładnie przeczytał kpk albo uprawia zupełnie nieuprawnioną propagandę kolejnego sukcesu ustawodawczego polskiego sejmu. Zmiana kpk powoduje bowiem, że sądy będą jeszcze bardziej produkowały wyroki niż wg kodeksu starego. Czemu ? Apelacja będzie dopuszczalna tylko wtedy kiedy dojdzie do rażącego naruszenia prawa. Rozpoznawana będzie w składzie ławniczym a nie zawodowym. Nic nie zmieniło się w sprawach nagrywania spraw i wiarygodności protokołu rozprawy, nadal uczestnikiem rzeczywistym nie mogą być organizacje pozarządowe a ich dopuszczenie bez żadnych praw zależy od widzimisię sędziego.  Ta nowelizaja kpk to nie żaden postęp i przyspieszenie postępowań,  tylko produkcja wyroków i stalinizacja procesów ze względu na zarzut ETS i groźbę, że będzie karał Polskę za przewlekłość postępowania. Sama kontradyktoryjność to też iluzja, bowiem sędzia w tzw. uzasadnionych porzypadkach będzie prowadził proces tak jak obecnie. Dr. Łukasz Chojniak karmi nas iluzją zmiany prawa na lepsze a tymczesm prawo to jest gorsze i odpowiadamy Łukaszowi Chojniakowi: gdy by Adam Dudała był sądzony dzisiaj to  był był by skazany znacznie szybciej - chyba, że miał by szczęście trafić na mądrego prokuratora i sędziego. Problemem więc nie jest stan prawa a problem niedouczonych i partackich prokuratorów i sędziów - którzy wyznaczają sobie winnego i prowadzą sprawę tak aby został skazany. Treść niniejszego artykułu uważamy za szkodliwą dla poprawy poziomu sprawiedliwości w Polsce. Zupełnie nie zgadzamy się z oceną autora a jego treść uważamy za szkodliwą dla zmian w Polsce.

Treść artykułu w Gazecie Polskiej przedstawiający sprawę Adama Dudały:

http://prawo.gazetaprawna

Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu od początku ostrzegało, że rozdział Prokuratora Generalnego od Ministra Sprawiedliwości to bubel prawny, który doprowadzi do zmian - ale na gorsze. Nikt nas nie słuchał. Także tym razem  od poczatku na etapie procedowania w sejmie ostrzegaliśmy, że nowy kpk do powrót do stalinowskiego sądzenia, bez przeczywistego prawa do sprawiedliwego sądu. Niestety kpk został uchwalony. 

http://www.petycjeonline.comhttp://www.petycjeonline.com

                                                  alt

 

 
1 sierpnia obchodzimy 71. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego PDF Drukuj Email
sobota, 01 sierpnia 2015 00:59

"Chociażby pozostały góry ciał, przykryte gruzami, to jeszcze te ofiary są małe, w porównaniu do wielkiego prawa, jakie ma człowiek, naród i ludzkość: prawa wolności. [...] Aby je zachować i ochronić, a przez to obronić godność człowieka, jako istoty rozumnej i wolnej, trzeba umieć się poświęcać i składać ofiary. [...] człowiek, który biernie przyjmuje narzuconą mu niewolę, już się właściwie deklasuje i przestaje być pod jakimś względem człowiekiem. I naród, który nie umie walczyć o swoją wolność, już się właściwie zdeklasował..."

Prymas ks. kard. Stefan Wyszyński, kościół Św. Marcina w Warszawie, październik 1961, 

"1 Sierpnia stajemy zawsze wobec wielkiego niezbadanego misterium cierpienia, którego sens jest... wieloraki [...] Bóg chciał ukazać, że są wartości, o które trzeba walczyć, nawet w walce pozornie beznadziejnej"... Warszawa [...] zdolna była podjąć każdy wysiłek, każdą ofiarę, aby zaświadczyć swoje prawo do pełnej wolności, o której nie mogą decydować sąsiednie narody. Musi być ślad w dziejach dojrzałości narodu, który ma słuszną ambicję stanowienia o sobie. W tym duchu podjęta została walka powstańcza. Z góry było wiadomo, że beznadziejna. Ale ten akcent był w dziejach konieczny, chociaż nie tak jak tego oczekiwaliśmy wpłynął on na sumienie tych, co decydowali o pokoju". Powstanie nie przyniosło więc skutków doraźnych, nie wpłynęło na kształt polskich granic, ani na decyzję oddania nas pod dominację sowiecką, ale było niezbędne dla przetrwania narodu w dłuższej perspektywie...

Prymas ks. kard. Stefan Wyszyński w 30. rocznicę wybuchu powstania

Powstania były budzeniem ducha narodu, aby powstał i żył. Z krwi, którą użyźniano polskie zagony, wzrosła wolność w Ojczyźnie.

„Powstanie Warszawskie" - pierwszy na świecie dramat wojenny non-fiction, w całości zmontowany z filmów dokumentalnych, zrealizowanych w czasie walk w 1944 roku. Trwa 85 minut. 

Uroczysta premiera filmu odbyła się w maju w Operze narodowej w Warszawie. Przed projekcją głos w imieniu weteranów zabrał prof. Witold Kieżun, jeden z powstańców, którzy zostali uwiecznieni w filmie. Postawę uczestników powstania określił słowami: “niesłychana jedność”.

 
Konstytucyjna równość wszystkich wobec prawa w Polsce PDF Drukuj Email
czwartek, 30 lipca 2015 11:46

Czego uczą polscy sędziowie i prokuratorzy? Jak kraść, to miliony. Wówczas stać cię na pozostawanie bezkarnym. Najwidoczniej człowiek, który ukradł dwa balsamy "Glist Kur" z Tesco o tym nie wiedział...

wyrok 20 zl 56784

Tymczasem osoby ustosunkowane, wpływowe, z grubym portfelem nie odpowiadają za nic. Proszę porównać ww. wyrok np. z tym, w którym sąd uznał, że kwota 15 tys. zł to zbyt drobna kwota, by ukarać urzędnika, a łapówkarstwo miało charakter incydentalny KLIKNIJ lub orzeczeniem prokuratury umarzającym sprawę wręczenie 6 tys. wiceministrowi, ponieważ czyn nie stanowi przestępstwa KLIKNIJ albo wyrokiem sądu uniewinniającym Ariadnę G. - byłą synową I sekretarza PZPR Edwarda Gierka, ponieważ koperta pod stołem to nie łapówka... Była oskarżona o to, że jako dyrektor kliniki okulistycznej w Katowicach dostała 13 łapówek od austriackiej firmy KLIKNIJ

 
31 sierpnia 2015 r. wchodzi w życie ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 693) PDF Drukuj Email
wtorek, 28 lipca 2015 22:14

Od 31 sierpnia opozycjoniści walczący z PRL mogą starać się o dodatkowe pieniądze. Działaczom antykomunistycznym oraz ofiarom represji w najtrudniejszej sytuacji finansowej przysługiwać będzie specjalny zasiłek. Opozycjoniści mogą liczyć na jednorazową pomoc finansową, do wykorzystania na przykład na zakup wózka inwalidzkiego lub innego sprzętu. Mogą też otrzymać świadczenia na rok lub dłuższy okres w zależności od spełnienia kryterium niskich dochodów.
Standardowy zasiłek ma wynosić 400 zł miesięcznie. Przysługiwać będzie on osobom, które jeśli żyją samotnie mają mniej na utrzymanie niż wynosi 120 proc. najniższej emerytury. W przeciwnym wypadku jest to maksymalnie do 100 proc. najniższej emerytury. 
WNIOSKI do pobrania www.ipn.gov.pl/opozycja

opozycja prl679

 
Jak zwykle w Polsce trole szaleją. A kim są ? Mieszanka SLD i ZCHN - którzy w ten sposób chcą na jednynkach do sejmu z list Kukiza. PDF Drukuj Email
wtorek, 28 lipca 2015 11:10

Autorem tego szkalującego wpisu na FB jest nijaki  troll Adam Tulej. 

11807396 107924306222607 5428980283324758376 o

 

Odpowiedź Jerzego Jachnika

Żenujący wpis. Czemu ? Bo rzeczywiści cwaniacy wynajmowanych pisarzy - żołnierzy, piszących te nieprawdziwe brednie ukrywają się za nimi. Mają nadzieję, że w ten sposób mając możnych politycznych protektorów dostaną się na czołówkę list Kukiza. Co gorsze są adwokatami i radcami prawnymi – które zdobyli będąc lata temu na politycznym świeczniku Bielska – Białej i sejmu RP.
Jeśli chodzi o mnie Jerzego Jachnika – nie będę się zniżał do ich poziomu. Proszę odczytać poniższe zdjęcie z odznaczenia państwowego nadanego przez Prezydenta L. Kaczyńskiego - to zrozumiecie, że autor ( a są także inni mający fikcyjne konta na FB) pisze totalne brednie – gdyż z urzędu przed nadaniem odznaczenia państwowego musiałem przejść pełną lustrację. Nie zamierzam więc na te bzdury reagować. Ale do czasu. Wszystkie tego typu wpisy i ich fikcyjni lub wynajęci autorzy odpowiedzą w trybie wyborczym w ciągu 24 godz. Więc nie będę tracił życia aby z politycznymi cwaniakami boksować się na FB. 
Jedyna prawdziwa i ogólnie znana informacja to ta, że spotkania komitetów ds. referendum miały miejsce w Prefabecie - a nie w kancelariach adwokackich inspiratorów tych bredni. A miały tam miejsce bo salę udostępniano nam nieodpłatnie. Ot cała tajemnica. 
Co do Pana Moskały. Jest od niedawna właścicielem Prefabetu po wcześniejszym doprowadzeniu tej miejskiej spółki do fatalnego zadłużenia przez miasto i ich kolejnych prezesów. – czego finałem musiała być licytacja. Zaś adwokaci – rzeczywiści inicjatorzy tego wpisu – wtedy o dziwo milczeli i akcjonariuszy pracowników nie bronili. To m.in. przez brak ich adwokatów dzisiejsze akcje pracowników są bez wartości. Ba adwokaci ci będąc profesjonalistami żadnych zawiadomień do prokuratury o działanie na szkodę spółki prezesów Prefabetu nigdy nie złożyli. Zrobił to dopiero Moskała - i jeden z prezesów ma już akt oskarżenia. Takich to mamy fachowych bielskich prawników - rzekomo troszczących się o Pawła. Nie mają nawet na tyle odwagi aby działać pod swoimi nazwiskami. Dodam tylko, że p. Moskała nie ma żadnego wyroku karnego ani nie toczy się przeciwko niemu żadne postępowanie karne . Od wielu lat jest członkiem stowarzyszenia i ma do tego prawo jak każdy obywatel wypełniający obowiązki statutowe. Stowarzyszenie walczy bowiem o prawo do sprawiedliwego sądu j jawności postępowań. Szkoda tylko, że wspomniani prawnicy zamiast pomagać ludziom pokrzywdzonym w sądach pro – bono mitrężą czas na zupełnie idiotyczne pomawianie. Ale pomawiania zazwyczaj źle się kończą – a ofiarą będzie niestety autor tego wpisu. Swoją drogą ciekaw jestem czy Adam Tulej istnieje w rzeczywistości - bo wg mnie to kolejny troll po Adamie Wicher i Adamie Wichurze - wszyscy pochodzą z tej samej stajni trolii.

 

Odznaczenie Jachnik

 
Kolejne bzdurne przepisy referendalne skierowane przeciwko obywatelom. Jednym słowem ciąg dalszy pozorów demokracji. PDF Drukuj Email
poniedziałek, 27 lipca 2015 14:56

Uwaga: osoby chcące rejestrować członków miejskich i gminnych komisji referendalnych. Dotyczy także wszystkich tych którzy pełnomocnictwa od Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu już uzyskali.

Zgodnie z rozmową w dniu 27.07.2015 r. z Państwową Komisją referendalną:

1. Każda organizacja uprawniona może dać wyłącznie JEDNO pełnomocnictwo na gminę, co oznacza, że jeśli powiat ma 20 gmin to musi być 20 pełnomocnictw. Jak twierdzi PKW - taki jest wymóg par. 3 Roz. MSW i A - Dz U 74 poz. 671

2. Każda organizacja, która jest na liście PKW musi uwierzytelnić pismo PKW o uprawnieniach do rejestracji członków komisji referendalnych - które PKW przesyła w jednym ekzemplarzu. Stąd prosty wniosek, że organ organizacji (np. Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu) musi osobiście uwierzytelnić i rozesłać prawie kilka tycięcy także tych pism.

Taka sytuacja uniemożliwia podmiotom uprawnionym - organizacjom w tym także nam wysyłanie pocztą pełnomocnictw oraz uwierzytelnionego pisma PKW o nabytych uprawnieniach do rerestracji obwodowych komisji wyborczych - (tym bardziej, że jeszcze w dniu dzisiejszym takiego pisma nie otrzymaliśmy - choć jesteśmy na liście organizacji uprawnionych PKW) - bowiem nie posiadamy takich środków finansowych.

Wobec powyższego pełnomocnictwa i uwierzytelnione kopie pism PKW będą wydawane wyłącznie osobiście. Pocztą nie będziemy pełnomocnictw wysyłać.

 
Z. Kękusiowi pozostaje tylko Trybunał Europejski. Sędziowie winni przechodzić okresowe badania. PDF Drukuj Email
poniedziałek, 27 lipca 2015 07:42

 
Referendum i wybory 2015 - Informacje prawne, terminy oraz instrukcje. PDF Drukuj Email
niedziela, 26 lipca 2015 09:01

W poście tym będziemy publikować istotne informacje o referendum i wyborach do sejmu i senatu. Podajemy ważne linki do informacji oraz istotne dla nas wszytskich informacje związane z referendum oraz wyborami.

- Wszystkie informacje o referendum znajdują się na stronie PKW;

http://referendum2015.pkw.gov.pl/

- Wszystkie informacje o wyborach do sejmu i senatu są na stronie PKW:

http://pkw.gov.pl/

Uwaga - termin zgłoszeń kandydatów do obwodowych komisji referendalnych mija 7 sierpnia 2015 r. Konieczny jest więc pośpiech.

 

I. Istotne informacje i wymagania do rejestracji kandydatów do komisji referendalnych na referendum w dniu 6.09.2015.

- Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu w Bielsku-Białej jest podmiotem uprawnionym do zgłaszania kandydatów na członków komisji referendalnych zaświadczeniem PKW nr ZPOW-8052-63/15.

Aby zgłosić kandydata na członka komisji referendalnej zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji par. 2.3 i par. 2.4 konieczny jest podpis reprezentujący podmiot uprawniony lub osoba upoważniona przez ten podmiot - czyli tzw. pełnomocnictwo.
Do zgłoszenia kandydatów oprócz pełnomocnictwa ( upoważnienia) dołączone także zaświadczenie albo uwierzytelnioną kopię zaświadczenia PKW - które przyjdzie pocztą zapewne w poniedziałek i jego skan opublikujemy na stronie. Skan może być uwierzytelniony przez naszego pełnomocnika. Szczegółowe informacje przedstawione są w Rozporządzeniu Ministra - http://referendum2015.pkw.gov.pl/pliki/1436174924_D200374671.pdf

 
PILNE !!! - Zbiórka podpisów na utworzenie Komiteteu Wyborczego Wyborców " KUKIZ' 15" PDF Drukuj Email
czwartek, 23 lipca 2015 18:02

Zwracamy się do mieszkańców okręgu wyborczego 27  ( Bielsko-Biała, Żywiec, Cieszyn, Pszczyna) o pilne - zebranie w piątek i sobotę ( 24 i 25 lipca) - podpisów mieszkańców popierających utworzenie Komitetu Wyborczego  Wyborców  " KUKIZ' 15". 

Zwracamy się również do Komitetów referendalnych z okręgu wyborczego 27 o przeprowadzenie zbiórki podpisów na terenie swoich miejscowości.

Podpisy poparcia na w/w Komitet" KUKIZ'15" mogą również składać mieszkańcy i turyści z całej Polski.

Prosimy o przekazanie podpisanych list w sobotę 25 lipca pomiędzy godz. 15 - 16 do biura Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu w Bielsku-Białej - ul. 1 Maja 24 - gdzie na listy będzie oczekiwała wyznaczona osoba.

Sprawa jest pilna, gdyż listy musimy przekazać pełnomocnikowi wyborczemu, który zarejestruje Komitet w poniedziałek lub we wtorek w Państwowej Komisji Wyborczej.

 

Wzór listy proszę  wydrukować  bezpośrednio w  z formatu PDF - klikając w poniższy obrazek listy lub link:

http://www.aferyibezprawie.org/images/stories/wykaz_obywateli_popieraj

Zwracamy uwagę aby dane były wpisywane czytelnie

                        Kukiz 2015

 

 
Jerzy Jachnik o ruchu Pawła Kukiza i JOW-ach PDF Drukuj Email
wtorek, 21 lipca 2015 09:28

 
Kukiz ma dobry plan, Polska wymaga zmiany jak na początku lat 90-tych - Andrzej Sadowski PDF Drukuj Email
niedziela, 19 lipca 2015 17:09

 
Ziemkiewicz o atakach na Kukiza - stonogizm PDF Drukuj Email
niedziela, 19 lipca 2015 09:08

 
Piątek szkolenie JOW KUKIZ - Cieszyn, sobota JOW Kukiz - Źywiec - PDF Drukuj Email
niedziela, 19 lipca 2015 00:17
Zdjęcie użytkownika KUKIZ - Powiat Cieszyn.

 

 

11759441 867343186646738 772334506 n

 
Skandal: Krajowe Biuro Wyborcze zabrania prowadzenia kampanii referendalnej PDF Drukuj Email
piątek, 17 lipca 2015 07:42

Oto typowy polski biurokrata. Nic, nigdy  nie rozumie.

Pan Bronisław Derlich w Bielsku-Białej ma gdzieś ustawę o referendum i jej art. 37.  Tak państwo traktuje obywatela. Kiedy się zbudził i chce prowadzić kampanię - PKW - Bielsko-Biała mówi NIE!!!!

 
Sad Najwyższy ochrania sędziów z PRL. "Swój" człowiek w todze pozostanie bezkarny. Tym razem sprawa dotyczy skazanych:Patrycjusza Kosmowskiego i Jerzego Jachnika PDF Drukuj Email
wtorek, 14 lipca 2015 23:03
Sad Najwyższy ochrania sędziów z PRL. "Swój" człowiek w todze pozostanie bezkarny - niezalezna.pl
foto: Piotr Galant/Gazeta Polska

Sąd Najwyższy odrzucił wniosek IPN o uchylenie immunitetu sędziemu SN w stanie spoczynku Leopoldowi Nowakowi, który w 1982 r. skazał bezprawnie na mocy dekretu o stanie wojennym Patrycjusza Kosmowskiego, lidera Solidarności z Podbeskidzia. SN sam przyznał, że mógłby nie odrzucać wniosku IPN, ale tego nie zrobił, bo... nie dopatrzył się niczego złego w surowym wyroku zasądzonym w stanie wojennym. Sąd Najwyższy odrzucił wniosek IPN o uchylenie immunitetu sędziemu SN w stanie spoczynku Leopoldowi Nowakowi, który w 1982 r. skazał bezprawnie na mocy dekretu o stanie wojennym Patrycjusza Kosmowskiego, lidera Solidarności z Podbeskidzia. SN sam przyznał, że mógłby nie odrzucać wniosku IPN, ale tego nie zrobił, bo... nie dopatrzył się niczego złego w surowym wyroku zasądzonym w stanie wojennym. 

Katowicki oddział IPN zwrócił się do Sądu Najwyższego o zgodę na ukaranie sędziego tego sądu w stanie spoczynku za zbrodnie komunistyczne, polegające na represji bezprawnego pozbawienia wolności działacza Solidarności. SN nie dopatrzył się jednak niczego złego w wyroku z stanu wojennego i odmówił uchylenia immunitetu swojemu sędziemu w stanie spoczynku. 


Sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku Leopold Nowak odpowiada za bezprawny w PRL surowy wyrok pozbawienia wolności za działalność antykomunistyczną Patrycjusza Kosmowskiego. Nowak w 1982 r. jako sędzia Sądu Wojewódzkiego w Bielsku-Białej skazał lidera „S” Kosmowskiego na mocy dekretu o stanie wojennym na 6 lat więzienia i dodatkowe 3 lata pozbawienia praw publicznych. W tym samym orzeczeniu sędzia Nowak wyznaczył karę roku więzienia dla Jerzego Jachnika, który po 13 grudnia ukrywał Kosmowskiego w swym mieszkaniu. Wyrok został zasądzony bezprawnie, gdyż przepisy dekretu o stanie wojennym nie obowiązywały w momencie rzekomego ich naruszenia przez skazanych.

Nowak, orzekając w Sądzie Wojewódzkim w Bielsku Białej 25 marca 1982 r., skazywał swoje ofiary w stanie wojennym w trybie doraźnym. Tryb ten nie przewidywał odwołania się od wyroku i wiązał się ze stosowaniem wyjątkowo surowych kar. 

Kosmowski po wyroku trafił za kraty, bo Rada Państwa nie skorzystała z prawa łaski wobec niego. Wyszedł 25 lipca 1984 r., na mocy amnestii. 

W 1994 r. bielski sąd wznowił postępowanie dotyczące Kosmowskiego i Jachnika, uchylił wyrok skazujący i uniewinnił działacza, uznając, że w wyroku skazującym sąd naruszył zasadę niedziałania prawa wstecz, bo skazał Kosmowskiego za czyny z pierwszych dni stanu wojennego, gdy dekret o jego wprowadzeniu jeszcze nie obowiązywał. 

Sędziowie SN we wtorek odrzucili wniosek IPN, powołując się na uchwałę SN z 2007 r. – Stwierdza ona, że nie można sędziów sądzić za zarzut naruszenia zasady niedziałania prawa wstecz w związku ze sprawami z pierwszych dni stanu wojennego – uzasadniał sędzia Tomasz Artymiuk, który z kolei ma za sobą... PZPR-owską przeszłość. 

Sędzia Nowak w 1982 r. za surowe wyroki uzyskał życiowy awans do Warszawy, gdzie do 1991 r. pełnił funkcję sędziego Sądu Najwyższego. W wolnej Polsce pozostaje bezkarny.

Zapytaliśmy po wyroku sędziego Nowaka, dlaczego służył totalitarnemu systemowi, zasądzając surowe wyroki w stanie wojennym. – Nie mam sobie nic do zarzucenia – stwierdził. 

Uchwała sądu jest nieprawomocna. IPN może zaskarżyć decyzję Sądu Najwyższego i skierować sprawę do rozpatrzenia rozszerzonemu składowi SN. 

Źródło; niezależna.pl - o sprawie jako jej uczestnik nic nie wiedziałem - tak to w Polsce działa.

 

Odpowiedź Jerzego Jachnika:

Nie jest prawdą, że bielski sąd uniewinnił w 1994 r. Jerzego Jachnika.  Zrobił to dopiero po 2010 r. na mój wyraźny wniosek. Między czasie ten sam sąd okradł mnie wraz z Sądem apelacyjnym w Katowicach z dorobku życia chroniąc wielomilionowego aferzystę.  Aferzystę chronił z kolei  pijany prokuratora  który  zabił człowieka w stanie nietrzeźwym.  w końcu po latach dzięki mojej upartości i pomocy Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu pijany prokurator i aferzysta zostali skazani, Jednak ani jeden ani drugi więzienia nie zobaczyli. Ba nadal pierwszy  jest prokuratorem w Bielsku-Białej a drugi z 5,5 letnim karnym nie odbytym wyrokiem jest radcą prawnym w Bielsku-Białej i Wiśle.

Dodatkowo sprawa bulewrsuje mnie osobiście dlatego, iż całe postępowanie przeciwko Patrycjuszowi Kosmowskiemu było całkowitym bezprawie, nie tylko z powodu nielegalności dekretu o stanie wojejnym ale także dlatego, że wystawiony przez Prokuraturę Wojewódzką w Bielsku-Białej list gończy nie spełniał ówczesnych wymagań kodeksu postępowania karnego. Nie posiadał bowiem żadnego pouczenia. 

Piszę o tym dlatego, iż sam byłem uczestnikiem tego fikcyjnego procesu. Dodam, że nie dziwi mnie stanowisko dzisiejszego SN bo jest w nim obecnie gorzej jak było w 1982 r.

Poniżej zamieszczam listę sędziów i prokuratorów a jest ich razem 68, którzy bronili w rzekomo demokratycznej Polsce pijanego prokuratora i wielomilionowego oszusta, którzy byli i są nadal bezkarni. Mało tego ten bandycko - mafijny system bezprawia bronił SLD, PIS, PO.

 

Wszyscy oni winni odpowiedzieć karnie za ukrywanie przestępstw z podejrzeniem korupcji. Czemu ?  

Bo niemożliwym jest aby 45  sędziów  różnych instancji i 28  prokuratorów myliło się w tej samej sprawie.

To sprzeczne jest z zasadą logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego jak mówią i piszą polscy sędziowie.

 

Lista sędziów 1Lista sędziów 2

 

 

A to lista prokuratorów którzy chronili   i chronią wielomilionowego

oszusta:

 

1. Jerzy Hopp- były Prok. Apelacyjny w Katowicach - aresztowany - bierze od 2002 r. 50 % pensji, a proces ciągnie się bez końca 
2. Zbigniew Twardowski były prokurator prokuratury okręgowej w Bielsku- Białej, były Prokurator Rejonowy w Cieszynie, obecnie prokurator prokuratury rejonowej wJastrzębiu Zdroju - skazany za prowadzenie w stanie nietrzeźwym samochodu i zabicie pieszego na 1 rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Prawomicnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach uznano go za wybitnego prokuratora i nie wydalono z zawodu 
3. Tomasz Janeczek - były Prokurator Apelacyjny w Katowicach za czasów min. Z. Ziobro, wcześniej jako prok. prok. okręgowej w Katowicach w latach 2001 do 2004 oskarżyciel nietrzeźwego prokuratora Z. Twardowskiego, który unikał ustalenie zawartości alkocholu w krwi nietrzeźwego prokuratora a także doprowadził do przedawnienia przestępstwa zacierania śladów przez Policję i kolegów prokuratorów na miejscu śmiertelnego wypadku ww. Twardowskiego. 10 lat prowadzono sprawę. 
4. Prokurator Andrzej Kózka - b. Prokurator Okręgowy w Bielsku - Białej, ochraniający nietrzeźwego prok. Z. Twardowskiego, który w stanie nietrzeźwości potrącił śmiertelnie człowieka a także ochraniający 30 000 000 oszustwa biznesmena z Bielska - Białej - protegowanego prok. Z. Twardowskiego. Dobry znajomy Przewodniczącego Rady Miasta w Bielsku - Białej, który pobierał 13.000 zł. miesięcznie za nadzór w szkole rzemieślniczej i którego śledztwo Prokurator Apelacyjny skierował do Prokuratury Rejonowej w Bielsku - Białej - matecznika prok. A. Kózki i Przzewodniczącego RM. Obecnie w nagrodę prok. Kózka jest z-cą Prok. Apelacyjnego w Katowicach 
5. Iwona Palka - b. Naczelnik Wydziału nad Postępowaniami Przygotowawczymi w Prokuraturze Apelacyjnej w Katowicach od 2001 r. Wtedy w sprawie pijanego prok. Z. Twardowskiego pisała, że zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa protekcji biznesmena z Bielska i jego powiązań z prok. Z. Twardowskim nie jest bezzasadne ale pozostawia go bez biegu - czyli było zasadne ale nie będzie prowadzone !. 
Obecnie prok. Iwona Palka z namaszczenia Z. Ćwiąkalskiego jest Prokuratorem Apelacyjny w Katowicach. 
6. Janusz Jaros - wieloletni Prokurator Rejowowy w Bielsku - Białej, w stopniu prok. prokuratury okręgowej - obecnie w stanie spoczynku. To on przez wiele lat był panem i władcą, kogo o co i dlaczego oskarżyć a kogo chronić ( patrz Ryszard Niemczyk i Jan Niemczyk). Przez lata jako prokurator rejonowy ukrywał 30.000.000 oszutstwa bielskiego biznesmena. Ukrywał przestępstwa korupcji w bankach przy przydzielaniu kredytów, naruszaniu tajemnicy bankowej. Jego partnerem i częstym bywalcem był dyrekto Banku Ślaskiego Wreszcie to za jego kadencji w bielskim sądzie rządził przewodniczacy wydziału karnego Sądu Rejonowego Jarosław. G, który załatwiał wyroki nawet w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, który to sąd jest obecnie Sądem Dyscyplinarmym mającym uchylić imunitet sędziemu Jarosławowi G. Sąd ten jednak deliberuje od wielu miesięcy jak uchylić a raczej nie uchylić imunitet sędziemu, który w tym sądzie załatwiał wyroki dla biznesmena. Sąd Apelacyjny w Katowicach jednak nie poddaje się i sprawę dyscyplinarną rozpatruje - zamiast się obligatoryjnie wyłączyć. 
7. Krzysztof Biegun - byly prokurator prokuratury rejonowej w Bielsku - Białej, obecnie w Żywcu. Od 2001 r. ochraniał na polecenie swoich zwierzników podrabianie dokumentów przez dyr. Banku Ślaskiego Janusza Martyniewicza. W tej ochronie był tak zapalczywy, iż doprowadził do oskarżenia o zniesławienie pokrzywdzonego. Sprawę zniesławienia przegrał, ale popełnił przestępstwo doprowadzenia do przedawnienia czynów karalnych dyrektorów Banku Śląskiego oraz zastraszał pokrzywdzonego. Wg swoich kolejnych przełożonych uwielbiany za swoją dyspozycyjność, bez względu na to czy ministrem był Z. Ziobro czy Z. Ćwiąkalski. Tylko czekać jak awansuje bo taka jest zasada w prokuraturach RP. Mierny ale wierny. 
8. Janusz Jodłowski - wieloletni prokurator prokuratury apelacyjnej w Katowicach od 2003 r. do chwili obecnej ochraniający przestępstwa fałszowania umów rachunku bankoweg przez dyr. Banku Śląskiego oraz wielomilionowe oszustwa bielskiego biznesmena. Wg jego szefowej I. Palki nic takiego się nie stało i pomimo zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa prok. Jodłowski ma świetne samopoczucie. 
9. Barbara Dziebor - prokurator prokuratury rejonowej w Częstochowie - w nadzwyczaj zapalczywy sposób na polecenie b. Prokuratora Apelacyjnego w Katowicach T. Janeczka, chce umorzyć sprawę korupcji i sprzedawania podrabianych dokumentów przez Bank Śląski. Ślepa na podrabiane dokumenty. Zresztą o jednych z tych podrabianych dokumentach sama wie lub brała udział. 
10. Małgorzata Borkowska - była prokurator prokuratury rejonowej w Bielsku - Biała - wyjątkowo dyspozycyjna prokurator wobec swoich przełożonych. Zaniechała jakichkolwiek czynności przy wielomilionowych oszustwach bielskiego biznesmena, doprowadzając do pokrzywdzenia 200 podmiotów gospodarczych na kwtę 30.000.000.; zł. W swoich postanowieniach o umorzeniu śledztwa pisła: że normalnym jest iż przedsiębiorca dąży do maksymalnego zysku. Zatem może oszukiwać. Zabagniła sprawę wypadku drogowego karetki pogotowia jadącej ratować życie. Nie ustaliła czy kierowca samochodu będącego uczestnikiem kolizji z 3 osobami śmiertelnymi był trzeźwy i posiadał prawo jazdy. Obecnie okazuje się wg. Krajowego Rejestru Kierowców, iż kierowca nie posiadał prawa jazdy. Kierowcą tego pojazdu - Fiata Punto był protegowany wysokiego funkcjonariusza Policji w Katowicach. Była podwładna prok. Jarosa, Twardowskiego, Kózki, I. Palki. W nagrodę za dyspozycyjność i brak decyzji o postawienie w stan oskarżenia osób protegowanych awansowała już za czasów min. Z. Ćwiąkalskiego na Z-cę Prokuratora Okręgowego w Bielsku - Białej. 
11. Andrzej Kuklis - b. Prokurator Rejonowy w Bielsku - Białej z czasów min. Z. Ziobry, prokurator prokuratury okręgowej w Bielsku - Białej, obecnie prokurator prokuratury okręgowej w Katowicach, który jako Prokurator rejonowy w 2006 r. wraz z Bankiem Śląskim twożyli fałszywe dowody oskarżenia w postaci równie fałszywej umowy bankowej. Kiedy oskarżony przed Sądem odwoławczym okazał prawdziwy oryginał demaskujący wspólne prokuratorsko - bankowe fałszerstwa pan prok. Andrzej Kuklis nie raczył nawet na zaproszenie sądu oglądnąć oryginału, czym sam dowiódł, że znał mechanizm fałszerstwa. W wyniku tych dokumentów Sąd odwoławczy uniewinnił oskarżonego. Zaś wcześniej jako Prokurator Rejonowy wywierał naciski na prokuratora M. Wolnego, aby nie ujawniał prawdy o fałszerstwach umów rachunku bankowego i ujawniania tajemnicy bankowej przez dyr. Banku Ślaskiego 
12. Małgorzata Kuklis - nominowana za czasów min. Z. Ćwiąkalskiego na Prokuratora Okręgowego w Bielsku - Białej. Wcześniej prok. prok. rejonowej w Bielsku - Białej podległa oskarżonemu prok. Z. Twardowskiemu a później prok. prok. okręgowej w Bielsku - Białej. Na jej polecenie sporządzono kasację od wyroku sądu demaskującego fałszerstwo dokumentów za wiedzą jej męża prokuratora i oskarżyciela w sprawie rzekomego oszustwa, gdzie oszust został pokrzywdzonym a pokrzywdzony oszustem. 
13. Małgorzata Bednarek - Prokurator Okręgowy w Bielsku -Białej nominowana przez Z. Ziobrę i Tomasza Janeczka. Jej zaletą było, że przynajmniej wszcząsnęła układami w Bielsku - Białej. Zaś wadą to to, iż najpierw wybierała ofiary i to nie zawsze słusznie po czym przygotowywano wersję zdarzeń. W realizacji politycznych i biznesowych celów niszczyła niezależnego prokuratora prok. rej . w Bielsku - Białej M. Wolnego za to, że nie wykonał jej polecenia oskarżenia osoby niewinnej, co nakazał jej Prokurator Apelacyjny w Katowicach Tomasz Janeczek. Dzisiaj nęka uczciwego prokuratora także nowy a faktycznie stary układ z 2000 r. prokuratury apelacyjnej w Katowicach. 
14. Ryszard Mojeścik - obecny -za-ca prok. rejonowego w Bielsku - Białej - odmawia wszczęcia śledztwa w oczywistej sprawie fałszowania treści protokołu posiedzenia Sądu przez ASR M. Lisowską a także nakłaniania przez nią do poświadczenia nieprawy przez obecną na sali prokurator i sekretarkę. A w sprawie są nagrania przebiegu posiedzeń i zachowanie ASR M. Lisowskiej, prokuratora i sekretarki można precyzyjnie ustalić. Uznawanie przez prok. R. Mojeścika nieprawdziwej treści protokołów posiedzeń jako prawdziwe to nic innego jak przestępstwo matactwa. Jednak prokuratorom takie zachowanie uchodzi bezkarnie tak za czasów min. Ziobry jak i Ćwiąkalskiego 
15. Jacek Filipek - były Prokurator rejonowy w Oświęcimiu. Po buncie jego podwładnych w Oświęcimiu via prokuratura w Pszczynie znalazł się w Prok. Rejownoej w Bielsku - Białej za sprawą prok. J. Jarosa. Jego specjalnością jest odmowa wszczynania śledztw lub ich umarzania przeciwko osobom wpływowym. Natomiast chętnie oskarża osoby bez protekcji. Wg. prok. Jacka Filipka nie jest istotnym kto popełnił przestępstwo ale kim jest !!! 
16. Renata Szołtysek - z-ca Prokuratora Okręgowego w Gliwicach, która pomimo oczywistych dowodów fałszowania akt Sądu Apelacyjnego w Katowicach ( I ACa 731/03) przez rybnickiego adwokata, potwierdzone dowodwo dokumentami odmawia podjęcia na nowo sprawy 3 Ds 914/05 Prokuratury Rejonowej w Tarnowskich Górach i wykorzystuje swoje stanowsko do ukrywania przestępstwa adwokata podrabiającego akta. Robi to za przyzwoleniem Prokurator Apelacyjnej w Katowicach I. Palki. 
17. Krystyna Ziębacz - prokurator prokuratury okręgowej w Częstochowie, nie czytając akt sprawy 3 Ds 101/06/s i nie wiedząc nawet kto jest pokrzywdzonym umarza sprawę fałszerstw Banku Śląskiego 
18. Wanda Świerczyńska - z-ca prokuratora rejonowego w Częstochowie wraz z ww. prok. Barbarą Dziębor i Krystyną Ziebacz wykonywały posłusznie polecenie Prok. Apelacyjnego w Katowicach, T. Janeczka poprzec krycie przestępstwa fałszowania dokumentów bankowych przez Bank Śląski, czym doprowadziły do znaczących strat finansowych i moralnych pokrzywdzonych 
19. Katarzyna Krysiak prokurator prokuratury rejonowej w Częstochowie, potwierdzała sędzi w sprawie III Kp 1055/07 nieprawdę na sali sądowej o rzekomym obrażeniu ASR M. Lisowskiej przez pokrzywdzonego a także zeznawała nieprawdę w prokuraturze, tym samym dopuściła się zniesławiania i obrażania pokrzywdzonego 
wprowadzając sąd w błąd. 
20. Marek Mazur - prokurator prokuratury okręgowej w Częstochowie dopuścił się matactwa prokuratorsko - sądowe wraz z SSR Aldoną Borkowską z Sądu rejonowego w Bielsku w sprawie III Kp 888/06 ukrywając oczywiste przestępstwa układu prokuratorsko - sądowego w tym SSR A. Zgierska -Kuropatwa z Żywca i prok. K. Bieguna z Żywca. 
21. Jarosław Noszczyk - prokurator prokuratury rejonowej w Myszkowie od lat ukrywa sprawę fałszerstw protokołów rozpraw w sprawie II K 476/02 Sądu rejonowego w Żywcu pod przewodnictwem SSR A. Zgierska - Kuropatwa. 
22. Adam Siwoń - prokurator prokuratury rejonowej w Tarnowskich Górach ukrył przestępstwo fałszowania akt Sądu apelacyjnego w Katowicach sygn. IACa 731/03 przez adwokata w Rybniku, zaś obecna Prokurator Rejonowa nadal to przestępstwo ukrywa. 
23. asesor Dorota Wieczorek z Prok. Rejonowej w Częstochowie jeszcze bez nominacji a już uprawia bezprawie umarzając sprawę fałszywwego oskarżenia przez świadków oraz fałszowanie dokumentów bankowych wspólnie przez Bank Ślaski i prokuraturę pomimo prawomocnego wyroku karnego. Jak widać p. asesor prokuratury stanowi w RP prawo - stow zwróci sie do Prezydenta RP i Prokuratora Generalnego o wstrzymanie nominacji na prokuratora23. Tomasz Giza - prkurator Prok. Rej w Siedlcach delegowany do Prokuratury okrewgowej w Siedlcach, w sposób bezprawny umorzył sledztwo w sprawie 7 prokuratorów ze Śląska. Kabaret na całego. Prok. prok. rej. T. Giza prowadzi sprawę popełnienia przestepstwa przez byłego i obecnego Prokuratora Apelacyjnego w Katowicach. To tylko możliwe w RP. 
24. Konrad Rogowski Prok. Ok. w Katowicach zaniechał ustalenia fałszerstw Banku Ślaskiego, Urzędów skarbowych, UKS i urzędników miejskich w tworzeniu firm słupów przez siemianowickiego barona paliwowego, który w trakcie aresztu posiadał w nim telefon komorkowy do kierowania interesami. Zaniechał także zabezpieczenia majatku barona paliwowego 
25. Iwona Skrzypek - Prokuratura Okręgowa w Katowicach - zaniechania takie same jak prok. Konrada Rogowskiego 
26.Bogusław Rolka - Prokuratura Okręgowa w Katowicach. wspólnie z prok. Konradem Rogowskim i Iwoną Skrzypek zaniechali wyjaśnienia istoty i mechanizmów zakładania firm słupów przez siemianowickiego barona paliwowego 
27. Krzysztof Piękoś - Prokurator rejonowy w Bielsku- Białej przedtem w Rzeszowie - ukrywa przestępstwa dyr. Banku Ślaskiego, składanie fałszywch zeznań przez jego pracowników, biznesmena Jana Niemczyk i jego rodzinkę a także nietrzeźwość oraz prawdopodobny brak prawa jazdy kierowcy PUNTA, ktory kilka lat temu doprowadził do zderzenia z karetką pogotowia jadącą na sygnale po czym obecnie Prokuratura ta próbuje zrobić winnego z kierowcy karetki 
28. Tomasz Giza -Prokurator prokuratury rejonowej w Siedlcach delegowany do Prokuratury okregowej w Siedlcach - ukrywa przestępstwa siedmiu prokuratorów ze Śląska umarzając śledztwo pomimo oczywistych dowodów w tym zeznań innego prokuratora. Podejrzanych prokuratorów nawet nie przesłuchał. Zniknął z akt tego śledztwa istotny dokument z którego wynika, że prok. M. Bednarek szukała tzw. haków na pokrzywdzonego i prokuratora, kiedy to miał ukazać się krytykujący SSR Zgierską Kuropatwę z Żywca artykuł w *cenzura*. Wycofał z akt tego śledztwa istotne dokumenty wspólnych fałszerstw Banku Ślaskiego i Prokuratury REj. w Bielsku przekazując je do prokuratury, której sprawa fałszerstw dotyczy.

 

PS: Dzisiaj wielu z nich awansowało na szefów prokuratur lub prokuratorów wyższej instancji - co jest kolejnym skandalem

 
Czwartek 16.07.2015 Katowice parking NOSPR - Zbiórka KUKIZ -JOW - akcja promocyjna JOW. PRZYJDŹ. PDF Drukuj Email
wtorek, 14 lipca 2015 22:27

HASŁO AKCJI : KATOWICE DAJĄ SYGNAŁ JOW !!! AKCJA PROMOCYJNA JOW i REFERENDUM

Katowice - data 16.07.2015 Czwartek zbiórka 14:30 parking NOSPR za SPODKIEM 300 metrów. 
I. Wszyscy spotykają się o 14;30 do 15:00 skordynacja działań na parkingu NOSPR za Spodkiem
1. Zbiórka wszystkich grup 14.30 skoordynowanie działań . Start spod NOSPRu godzina 15:00-15:15 ul.Wojciecha Kilara 1 parking jest za NOSPREM-filharmonią obok Spodka
2.Obanerowane ,oplakatowane, oflagowane samochodów . Proszę żebyście jadąc na spotkanie już mieli je przygotowane .
3.Bez żadnych symboli miast ,czy organizacji itp. TYLKO! flagi i banery z JOW , REFERENDUM , – nic więcej !!!!!!!! żeby nam nie zarzucili, że to kampania wyborcza . Koszulki możecie mieć tylko aby nie odebrano, że to jest wiec polityczny i nie zaciemniło to idei jaką są JOWy. MAMY 100 FLAG !!!
4. 15:15 START spod NOSPRU – samochodów i pochodu
5. 15:30 wszyscy idziemy pod SPODEK i otaczamy Rondo w pasie dla pieszych 
6. 15: 45 wszyscy są pod trzema skrzydłami - Pomnik Powstańców Śląskich 
7. 16:00 wszyscy jesteśmy na Rynku w Katowicach 
8. 16:15 wszyscy jesteśmy pod Dworcem w Katowicach
9. 16:30 wszyscy jesteśmy na ul. Stawowej 
10. 16: 45 powrót tą sama trasą pod NOSPR
11. 17:30 pod NOSPREM rozchodzimy się auta zabierają ludzi
II. Akcja dla AUT 
1. Auta przyjeżdżają oplakatowane. 
2. Podczas marszu pytamy grzecznie kierowców na parkingach czy można im przykleić naklejkę na tylną boczną szybę TAK dla JOW !!! . Bez zgody nie kleimy . 
3. Auta jeżdżą po centrum Katowic , nie blokują Ronda i innych dróg . Co do klaksonady o 15.30 w centrum to my nikomu nie możemy zabronić skoro są takie głosy że ludzie się tak umawiają telefonicznie i na fb , indywidualna sprawa kto użyje klaksonu . To jest akcja społeczna 
O 15.30 będziemy z flagami w okolicach Ronda koło Spodka . Wszyscy białe koszule lub jednobarwne

 
Braun, Kukiz, Cejrowski, Nowak o JOWach PDF Drukuj Email
wtorek, 14 lipca 2015 15:28

 
Oficjalni reprezentanci Ruchu Kukiza PDF Drukuj Email
wtorek, 14 lipca 2015 10:03

Reprezentanci Ruchu Kukiza w Polsce i za granicą 

  • Polacy i Polonia w UE - Grzegorz Zatorski
  • Polacy na Kresach - Maria Pyż
  • województwo dolnośląskie - Albert Łyjak
  • województwo kujawsko-pomorskie - Mirosław Piesiak
  • województwo lubelskie - Adam Kondrakiewicz
  • województwo lubuskie - Krystian Kamiński
  • województwo łódzkie - Piotr Morta
  • województwo małopolskie - Kamila Kępińska
  • województwo mazowieckie - Stanisław Tyszka
  • województwo opolskie - Janusz Sanocki
  • województwo podkarpackie - Maciej Masłowski
  • województwo podlaskie - Romuald Bielewicz
  • województwo pomorskie - Artur Dziambor
  • województwo śląskie - Dominik Kolorz
  • województwo świętokrzyskie - Jacek Wilk
  • województwo warmińskomazurskie - Grzegorz Paciulan
  • województwo wielkopolskie - Agnieszka Białas
  • województwo zachodniopomorskie - Grzegorz Czarnecki
 
 
Nie idź do referendum będziesz miał świetlaną przyszłość. PDF Drukuj Email
poniedziałek, 13 lipca 2015 17:27

Z cyklu "programy wyborcze"

 

Zdjęcie użytkownika Paweł Kukiz.

 

 
 
KUKIZ - JOW - czemu JOW a nie obecna ordynacja proporcjonalna PDF Drukuj Email
niedziela, 12 lipca 2015 13:20

5

 

 

Do drukowania:

images/stories/Ulotka_Kukiz.indd.pdf

 
Wybory po polskiemu. Dobrze przeczytaj Polaku jak wygląda demokracja w partiokracji. Może wtedy przekonasz się do JOW. PDF Drukuj Email
niedziela, 12 lipca 2015 13:04

Ekspert: Rozpoczyna się "bratobójcza" walka o mandaty do Sejmu

Zażartą w okręgu wyborczym o mandat do Sejmu toczą między sobą kandydaci z tej samej partii; odbierając głosy kolegom z listy łatwiej o sukces - mówi PAP dr Jarosław Flis z UJ. Rozgrywka zaczyna się już na etapie układania list wyborczych.

Wybory parlamentarne odbędą się jesienią; partie rozpoczynają dyskusję na temat list wyborczych - pojawiają się już pierwsze spekulacje dot. osób, które mogą zostać liderami list.

Zdaniem Flisa układanie list wyborczych to element zażartej walki "układów, spółdzielni, sojuszy", by ograniczyć sobie nawzajemna wygraną; to także "metoda motywacji przez konflikt".

Przytłaczająca liczba osób startuje w wyborach do Sejmu bez żadnych szans na mandat (partie mogą wystawiać dwukrotnie więcej kandydatów niż jest do zdobycia mandatów w okręgu) - stwierdza Flis. Niektórzy decydują się na start z naiwności, innym obiecuje się większena dobry wynik w kolejnych wyborach. - Naciąga się frajerów na wydanie własnych pieniędzy, własnego czasu, po to, by ugrupowanie miało zyski - powiedział.

- Co więcej - zaznacza - układający listy liczą na to, że te osoby nie zdobędą mandatu - niekiedy dobry wynik może nawet oznaczać, że w kolejnych wyborach dana osoba w ogóle nie trafi na listę, bo będzie zagrażała zdobyciem mandatu, a ma być jedynie tzw. naganiaczem; część osób startuje z dalekich miejsc, bo odpłaca się tym partii np. za etat w administracji; ma przyciągnąć wyborców dzięki lokalnej popularności.

"Mamy nadzieję, że Cię załatwimy"

Na niższe miejsca na listach - mówi Flis - jest zsyłana część posłów ubiegających się o ponowny wybór. -Taki poseł myśli: "wiem, że chcecie, żebym nie został posłem, ale ja wam pokażę, że sobie poradzę". A druga strona mówi: "wydaje ci się, że sobie poradzisz, ale my mamy nadzieję, że cię załatwimy. Dostarczysz parę głosów, ale najlepiej by to było za mało, aby zdobyć mandat" - mówi Flis.

- Koterie wycinają kolegów, bo walczą o władzę albo mają ludzi z nowego, własnego orszaku i wprowadzają je na pozycje strzeleckie - powiedział. Według niegona zwycięstwo posłów odsuniętych na dalsze pozycje są połowiczne - walczą o nie właśnie z nowymi wstawionymi na listy kandydatami, którzy stanowią jedną piątą nazwisk na listach.

- Posłowie ubiegający się o ponowny wybór startujący z dobrych miejsc wygrywają w 90 proc. - mówi Flis. Ocenia, że walka międzypartyjna bardzo rzadko pozbawia ich mandatu, ale wewnątrzpartyjna już tak. Według niego, szansa na to, że urzędujący poseł straci mandat na rzecz kolegi z listy jest o rząd wielkości większa, niż szansa straty mandatu na rzecz innej partii.

Walka trwa głównie wewnątrz

- Oczywiście z punktu widzenia każdego kandydata dobrze byłoby nie atakować kolegów z listy i zabiegać o nowych wyborców, ale dla indywidualnego sukcesu kandydata na posła kluczowe znaczenie to, by przekonywać twardy elektorat własnej partii, by nie głosował na jedynkę, ale na niego" - podkreśla.

To, że rywalizacja toczy się przede wszystkim między kandydatami startującymi z tej samej listy w okręgu wyborczym wynika - zdaniem eksperta - z ordynacji wyborczej - posłów wybieramy w wielomandatowych okręgach wyborczych w wyborach proporcjonalnych. Jedynie duża zmiana poparcia dla partii w skali kraju przekłada się na wzrost mandatów do zdobycia w okręgu. W dodatku ewentualne dodatkowe mandaty rozkładają się nierównomiernie - tzn. jeden okręg może z puli zyskać cztery mandaty, a drugi w ogóle. Dlatego dla kandydatów walka o mandat z kandydatami innych partii ma znaczenie trzeciorzędne - ocenia Flis.

- Pewien poseł wracając ze ślubowania poselskiego, opowiadał mi, jak w kampanii spotkało się trzech kandydatów z trzech partii z jednego powiatu. Uścisnęli sobie ręce, spojrzeli głęboko w oczy i skonstatowali, że nie są swoimi konkurentami, ale każdy ma swojego w sąsiednim powiecie - powiedział Flis. - Druga opowieść: Pewien kandydat w trakcie kampanii nie zorganizował żadnego spotkania wyborczego, ale miał rozpiskę spotkań wyborczych swoich kolegów. Na każdym z nich się pojawiał i na koniec wychodzącym rozdawał swoje materiały. I to on został posłem - powiedział.

Ordynacja mieszana rozwiązałaby problem

PAP zapytała Flisa, czy wprowadzenie tzw. ordynacji mieszanej, rozwiązałoby bolączki obecnej ordynacji proporcjonalnej. Propozycje wprowadzenia takiej ordynacji pojawiały się w dyskusjach na temat JOW-ów. Według Flisa ordynacja stosowana w Niemczech, której nazwę można przetłumaczyć: spersonalizowana ordynacja proporcjonalna likwiduje problem walki kandydatów w ramach jednej partii. Połowa posłów jest w niej wybierana w JOW-ach, a więc w okręgu ścierają się kandydaci różnych partii, a pozostali są wybierani z listy partyjnej.

Wyjaśniał, że w przypadku listy partyjnej w podstawowym systemie decyduje kolejność nazwisk na liście. W przypadku małych partii, które gros mandatów zdobywają z tzw. listy partyjnej oznacza to całkowitą kontrolę centrali partii. Dlatego - jak mówił Flis - ciekawym rozwiązaniem jest wariant badeński, w którym pozostałe mandaty kandydaci zdobywają także na podstawie głosowania w JOW-ach, z tym, że na podstawie procentu zdobytych w nich głosów. - Nie jest to rywalizacja między kandydatami - każdy biegnie po swoim torze, nie ma przepychania łokciami, nie ma odbierania sobie wzajemnie wyborców. To dużo bardziej mobilizujące niż boksowanie się w tym samym okręgu z kolegami z listy, którym odbiera się głosy - powiedział Flis.

Ekspert uważa, że obecna metoda wyboru posłów nie tylko "demoralizuje" partię, ale także wyklucza wyborców w powiatach ziemskich i mniejszych miejscowościach. Oni - w odróżnieniu od wyborców z większych miast - często nie mają w Sejmie swoich reprezentantów.

W Polsce 460 posłów do Sejmu wybieramy w 41 okręgach wielomandatowych; głosując na kandydata jednocześnie oddajemy głos na dany komitet wyborczy. Mandaty są dzielone proporcjonalnie między komitety wyborcze, które w skali kraju przekroczyły 5 proc. próg wyborczy (w przypadku koalicji 8 proc.).

PAP




 
Wywiad z Lublina z Januszem Sanockim PDF Drukuj Email
niedziela, 12 lipca 2015 08:01

 
Kompromitacja rybnickiego sędziego - przyłapany na gorącym uczynku PDF Drukuj Email
sobota, 11 lipca 2015 22:38

W dniu 28.03.2012 r. Sąd Najwyższy w składzie siedmioosobowym podjął uchwałę - o randze rozporządzenia - o jawności posiedzeń .
Niestety SSR Jacek Szczepara z Wydziału III Karnego Sądu Rejonowego w Rybniku w dniu 2.06.2015 r. (ponad 3 lata od podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy) nie zna jej treści i twierdzi, że posiedzenia sądu karnego są tajne. No i cóż tu dodać? Sędzia Jacek Szczepara naruszył ustanowione prawo w sprawie III Kp 140/15 i to w sposób rażący, o czym publicznie zawiadamiamy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w Katowicach i co skutkować winno natychmiastowym wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Nic mniej nie wystarczy. Przy powtórnym takim występie sędziego z Rybnika należałoby usunąć z zawodu.

Treść postanowienia KLIKNIJ

 
Akt oskarżenia ws. afery Amber Gold trafił do sądu. Akta liczą 16 tys. tomów PDF Drukuj Email
piątek, 10 lipca 2015 19:46

Sam akt oskarżenia składa się z 9 tys. stron. Każdy z 16000 tomów akt zawiera około 200 kart, czyli łącznie 3.2 mln. Biorąc pod uwagę, że sąd na 1 kartę poświęciłby 1 minutę, zajęłoby mu to (pracując 24 godziny na dobę przez wszystkie dni w roku) ponad 6 lat. Biorąc pod uwagę, że pracuje 1/4 doby samo zapoznanie z aktami potrwa ponad 20 lat...

amber gold6543 

 
Funkcjonariusz mediów o praworządności prokuratury PDF Drukuj Email
piątek, 10 lipca 2015 19:26

Dziennikarka wierzy w prokuraturę. Hipokryzja czy ignorancja? Prokuratura jest jedną z najbardziej zdeprawowanych instytucji państwa. Należy ją rozwiązać i tworzyć od nowa. Nic mniej nie pomoże.

tvp info afera podsłuchowa

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 132


stat4u
Aferyibezprawie.org © Copyright 2009
Projekt i wykonanie: intMar.eu

rehabilitacja bielsko-biała botoks bielsko powiększanie ust bielsko botox bielsko paznokcie żelowe pedicure